« Ankieta | Strona główna | Kuźnia Sukcesu »
Jak zarobić nie mając pieniędzy
Autor: Bartek | środa, 2 lip 2008 @ 23:38 (Biznes)
Tagi: anioły biznesu, Biznes, business angels, finansowanie, inwestowanie, IPO, kapitał zalążkowy, kapitał zasiewowy, pieniądze, pozyskiwanie kapitału, private equity, seed capital, venture capital
Aby wprowadzić jakikolwiek pomysł biznesowy w życie potrzebne są pieniądze. Tytuł posta może brzmieć podchwytliwie, bo nikt nam przecież nie da pieniędzy nie otrzymując nic w zamian. Jednak z drugiej strony powiedzenie „potrzeba pieniędzy żeby zrobić pieniądze” nie jest do końca prawdą. Istnieje wiele sposobów pozyskania kapitału dla naszego biznesu z zewnętrznych źródeł – nie tylko z własnej kieszeni. Napiszę o nich w dzisiejszym artykule.
Etapy rozwoju biznesu
To, jakie mamy możliwości uzyskania kapitału, zależy od tego na jakim etapie rozwoju biznesu aktualnie jesteśmy – jeśli jesteśmy dopiero na początku, mamy nikłe szanse na wejście na giełdę. Jeżeli w ogóle jest to nasz pierwszy biznes, będą problemy nawet z uzyskaniem kredytu, gdyż nie mamy żadnej historii kredytowej.
Inwestorzy (np. tutaj) dzielą rozwój biznesu zwykle na cztery etapy, przedstawione na poniższym schemacie.

Seed
Jest to początkowa faza rozwoju projektu. Seed oznacza ziarno, nasiono – zatem jest to projekt na etapie prac nad rozwojem pomysłu na biznes i prowadzących do klarowania jego koncepcji. Etap ten obejmuje zatem także stworzenie prototypu, badania rynku oraz tworzenie biznes planu.
Start-up
Na tym etapie zwykle jest zakładana firma (w przypadku finansowania z zewnętrznych źródeł będzie to najczęściej forma spółki). Wtedy też przebiegają prace nad rozwojem produktu lub usługi, ewentualnego zaplecza technicznego potrzebnego do rozpoczęcia produkcji, oraz rozpoczęcie początkowej fazy marketingu.
Etapy Seed oraz Start-up obejmują fazę istnienia przedsięwzięcia jeszcze przed wejściem na rynek i przed rozpoczęciem sprzedaży usługi lub produktu.
Early Stage
Wczesny rozwój biznesu – powoli rośnie sprzedaż, zwiększa się wydajność działania firmy. Jest to okres w którym biznes zaczyna być rentowny.
Expansion
Faza ekspansji, firma się rozwija i umacnia swoją pozycję na rynku, a sprzedaż jest coraz większa.
Każdy z tych etapów można podzielić na jeszcze mniejsze części i przedstawić bardziej szczegółowo, jednak i tak podział ten jest umowny i może się różnić w zależności od interpretacji.
Na każdym z etapów potrzebujemy różnej ilości pieniędzy – np. kilkanaście milionów złotych na samo wystartowanie firmy to zbyt dużo (no chyba że chcemy zbudować fabrykę wahadłowców). Z kolei taka kwota potrzebna na fazę ekspansji jest już bardziej odpowiednia. Każdy z etapów rozwoju biznesu charakteryzuje się też określonym ryzykiem inwestycyjnym – ryzyko to maleje w miarę rozwoju i stabilizowania biznesu.
Kolorowe linie na rysunku określają zmiany w czasie trzech parametrów: ryzyka, przychodów oraz poziomu rozwoju. Widać wyraźnie, że im wcześniejsza faza rozwoju biznesu, tym większe ryzyko porażki, dodatkowo w tych pierwszych fazach zwykle mamy jedynie wydatki – przychody są znikome.
Sposoby finansowania biznesu
Sposobów finansowania biznesu jest wiele. Oprócz standardowych źródeł gotówki, takich jak własna kieszeń, kieszenie rodziny oraz znajomych, pożyczki bankowe, istnieje kilka stosunkowo nowych (przynajmniej w Polsce) rozwiązań w tym zakresie, działających najczęściej w dziedzinie nowych technologii. Ten sektor rynku jest najbardziej obiecujący i oferuje największą możliwość rozwoju.
Odnosząc się do znanego już Wam schematu rozwoju biznesu, sposoby finansowania biznesu można przedstawić następująco:

Kapitał zasiewowy/zalążkowy (seed fund)
Kapitał zasiewowy to:
- Środki własne – niemal każdy biznesmen zaczyna od takiego sposobu inwestowania. Nie mając żadnej historii kredytowej ani biznesowej pozostaje mu odkładać własne oszczędności. Taki sposób jest najprostszy, jednak szybko się on wyczerpuje i trzeba się rozglądać za innymi metodami finansowania.
- Rodzina, przyjaciele, drobni inwestorzy prywatni – w oryginale: 3xF (Family, Friends, Fools). Fool (z ang. głupek) – na tak wczesnym etapie rozwoju biznesu tylko nieliczni odważą się zaryzykować swoje pieniądze w rozwój biznesu na początkowym etapie. Ta strona jest odpowiednim miejscem na znalezienie takich osób.
Anioły biznesu (Business Angels)
Inwestorzy prywatni – biznesmeni, którzy już odnieśli sukces, a zatem posiadający większy kapitał. Często są zrzeszeni w sieci, jako że w grupie łatwiej jest działać i znajdować dobre okazje inwestycyjne. Oprócz kapitału dostarczają oni swoje kontakty biznesowe oraz tzw. know-how, czyli umiejętności niezbędne do uruchomienia biznesu i jego rozwoju. Poniżej kilka przykładowych sieci/grup inwestorów prywatnych Business Angels działających w Polsce.
- PolBAN (Business Angels Network Poland) – polska sieć Aniołów Biznesu
- Lewiatan Business Angels – klub inwestorów prywatnych
- BAS – Business Angel Seedfund
- DaVinci Capital – grupa inwestorów prywatnych DaVinci Capital
- RESIK – Regionalna Sieć Inwestorów Kapitałowych
Venture Capital / Private Equity
Venture Capital to inwestorzy instytucjonalni. Są to wyspecjalizowane fundusze inwestycyjne które dysponują dużą gotówką, uzyskaną z giełdy, lub z innych źródeł – np. od inwestorów prywatnych.
- PSIK – Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Kapitałowych
- MCI Management SA – fundusz technologiczny
Oferta publiczna (IPO)
Oznacza wejście spółki na giełdę. Giełda dla zwykłego człowieka oznacza najczęściej rynek wtórny – miejsce w którym się kupuje i sprzedaje akcje spółek. Natomiast giełda jako rynek pierwotny – źródło finansowania firmy – jest miejscem w którym inwestorzy kupują udziały spółki (podobnie jak w przypadku Business Angels oraz Venture Capital). W tym przypadku krąg inwestorów nie ogranicza się do samych Aniołów Biznesu czy funduszy Venture Capital. Możliwość kupienia udziałów (akcji) mają praktycznie wszyscy. Udziały są kupowane podczas pierwszej oferty publicznej – IPO (Initial Public Offering). Zatem bardzo ważny jest tutaj moment wejścia spółki na giełdę. Jeśli IPO zostanie przeprowadzone podczas gdy na giełdzie szaleje bessa, firma może zostać wyceniona poniżej jej realnej wartości. Poniżej są podstawowe rynki obrotu papierów wartościowych w Polsce.
- GPW – Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie
- NewConnect – alternatywny system obrotu GPW
- CeTO – Centralna Tabela Ofert
Oprócz wymienionych sposobów, do dyspozycji przedsiębiorcy są jeszcze następujące sposoby zewnętrznego finansowania przedsięwzięć:
- Fundusze unijne – dotacje; ogólne informacje na ten temat można znaleźć tutaj. Pieniędzmi unijnymi rozporządza m.in. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).
- Kredyty bankowy
- Leasing – zwykle przydatny przy planowaniu zakupu np. drogich maszyn dla firmy
- Faktoring
- Pomoc inkubatorów przedsiębiorczości – np. Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości
Nie zawsze możemy liczyć na zainteresowanie i chęci do współpracy ze strony Aniołów Biznesu i funduszy typu Venture Capital. Możemy się o tym przekonać w tym artykule. Anioły Biznesu to, wbrew nazwie, też ludzie – nie mają szklanej kuli i czasem mogą po prostu się mylić.
Nic za darmo
Zarówno instytucje finansowe (typu Venture Capital), jak i osoby prywatne posiadające nadmiary gotówki (Business Angels) są gotowe uczestniczyć w realizacji innowacyjnych pomysłów oraz rozwoju obiecujących firm. Nie są oni motywowani czystą chęcią pomocy, tylko perspektywą uzyskania dużej stopy zwrotu z inwestycji. Pomoc finansową dla rozwijających się firm traktują jako nic innego, tylko kolejny sposób inwestowania swoich pieniędzy. Innym powodem do zainwestowania w powstające firmy jest chęć uczestnictwa w tworzeniu nowego biznesu – dużo bogatych ludzi po prostu to lubi.
W zamian za pomoc finansową oraz merytoryczną (know-how) inwestorzy mogą przejąć nawet kilkadziesiąt procent udziałów firmy (czyli kilkadziesiąt procent przyszłej wartości firmy). Jest to zgodne z zasadami gratyfikacji za poniesione ryzyko. Jak już wcześniej napisałem (i przedstawiłem na rysunku), ryzyko upadku biznesu jest tym większe, im krócej firma działa na rynku. Inwestor wykładający pieniądze na naszą firmę nie ma pewności że ta inwestycja się zwróci – i całkowicie liczy się on z taką sytuacją. Z drugiej jednak strony – firma, która jest w początkowej fazie działania ma bardzo duże możliwości rozwoju, a co za tym idzie – ma duży potencjał wzrostu wartości. Perspektywa dziesięciokrotnego wzrostu wartości udziałów posiadanych przez inwestora w pełni wynagradza poniesione ryzyko.
Ze względu na to, że inwestorzy ryzykują własne pieniądze, dokładnie się przyglądają każdemu pomysłowi na biznes oraz każdej firmie, w którą chcieliby zainwestować. Dlatego przed rozpoczęciem poszukiwań inwestora dla naszego biznesu warto sprawdzić kryteria, które należy spełnić aby mieć szanse na uzyskanie pieniędzy. Prawdopodobieństwo sukcesu w ubieganiu się o kapitał dla naszego biznesu zwiększa się razem ze zwiększaniem się naszego doświadczenia biznesowego. To jest podobnie jak z kredytami w banku – jeśli nie mamy historii biznesowej, o wiele trudniej będzie nam uzyskać pieniądze od inwestora.
Pozostaje więc zakasać rękawy i opracować długoterminowy plan osiągnięcia sukcesu. Na początku swoim potem i krwawicą, by później wykorzystać pieniądze innych do zarabiania pieniędzy dla siebie. I nie zapominając oczywiście o ciągłej pracy nad zwiększaniem przychodu pasywnego
- Wiesz, wymyśl, wygraj!
- Budowanie biznesu, początki
- Budowanie biznesu, pomysł
- Szukanie inspiracji
- Budowanie biznesu, produkt








Lipiec 3rd, 2008 at 8:08
Fajne podsumowanie.Widać, że się napracowałeś co nieco, żeby sobie wszystko przypomnieć i uporządkować. A teraz czas się gdzieś tu samemu wpasować
Obyś doszedł do IPO, bo to oznacza już „ustawienie się” od strony finansowej.
Lipiec 5th, 2008 at 14:15
Dobra robota. Dowiedziałem się kilku nowych rzeczy, a szczególnie jestem wdzięczny za niektóre linki. Bardzo fajny blog, co powiesz na wymianę linkami ? pozdrawiam
Lipiec 8th, 2008 at 13:59
@appfunds: Do IPO to jeszcze daleka droga, ale kto wie – może kiedyś?
Najważniejsze są pasja i determinacja w dążeniu do osiągnięcia celu.
@e-aktywa: Dzięki
Co do pytania – odpisałem u Ciebie na blogu
Marzec 22nd, 2009 at 21:21