« Potęga pozytywnego myślenia | Strona główna | Zmniejszona aktywność bloga »
Pierwsza inwestycja w nieruchomości
Autor: Bartek | środa, 6 sie 2008 @ 12:59 (Nieruchomości)
Tagi: kawalerka, kredyt, mieszkanie, Nieruchomości
Tak się ciekawie złożyło w ostatnich dniach, że właściwie „z przymusu” będę musiał rozpocząć przygodę z nieruchomościami. „Z przymusu” w cudzysłowu, bo zaistniała potrzeba kupienia dodatkowego mieszkania, ale dla mnie to na pewno będzie ciekawe doświadczenie i nauczę się czegoś nowego, chociaż wcześniej nie planowałem tak szybkiego „wejścia” na rynek nieruchomości.
Mam w planie zakup kawalerki, jeszcze w tym roku. Właśnie powoli rozpoczynam poszukiwania w ogłoszeniach, sprawdzam też warunki i koszty kredytów. Już zdołałem się nauczyć kilku nowych określeń związanych z kredytami i z zakupem nieruchomości, a cały ten temat coraz bardziej mnie wciąga.

Foto: Stock.XCHNG
Mieszkanie którego szukam traktuję jako inwestycję długoterminową – ja nie będę w nim mieszkał, ale też będę go potrzebował przynajmniej przez najbliższe 5 lat. Potem albo wynajem, albo sprzedaż – zobaczymy jak się rozwinie sytuacja. Dlatego szukam mieszkania przede wszystkim z dobrą lokalizacją, bo jak wiadomo – na dobrej lokalizacji nigdy się nie traci.
Mam nadzieję, że czas który przeznaczyłem na poszukiwania będzie wystarczający i uda mi się znaleźć dobre mieszkanie za rozsądną cenę. Mam też nadzieję, że sprawdzi się to, co tu piszą i moja inwestycja będzie udana
Na portalu Inwestycje.pl znalazłem ciekawy artykuł oraz raport (plik PDF) dotyczący kredytów, cen nieruchomości oraz działek budowlanych. Jest on całkiem obiecujący, jeśli chodzi o dłuższy termin inwestycji, więc jestem pozytywnej myśli.
Nieruchomość, którą kupię będzie więc stanowiła długoterminową część mojego portfela inwestycyjnego. Lubię takie profesjonalne określenia, bo mnie motywują do działania i pozwalają patrzeć na te sprawy z odpowiedniego punktu widzenia
W związku z moimi nowymi zainteresowaniami dodałem też nową kategorię, „Nieruchomości”, w której mam zamiar umieszczać artykuły na ten temat – jak już coś się ciekawego i pożytecznego dowiem, to będę chciał się tym z Wami podzielić.
Teraz jednak czas wracać do pracy. Do sklikania.
- Roztrojenie blogowe
- Zmiana nazwy bloga
- Pierwszy wpis
- Porządkowanie domowego budżetu
- Moja strona firmowa






Marzec 6th, 2009 at 13:40
Witam,
Możesz napisać czy Ci się udało zdobyć to mieszkanie? Kupujesz na kredyt czy za gotówkę?
Jak widać ceny jednak spadły trochę od sierpnia. Jak teraz się zapatrujesz na tę długoterminową inwestycję?
Pozdrawiam i trzymam kciuki
Marzec 8th, 2009 at 12:59
Witam,
Tak, udało mi się kupić mieszkanie
Kupiłem go jeszcze w październiku tamtego roku, kiedy był największy młyn z wypłacaniem kredytów we frankach (kupowałem oczywiście na kredyt). Ostatecznie dostałem kredyt w złotówkach – co patrząc na sytuację przez pryzmat rosnącego franka jest dla mnie całkiem pomyślnym rozwiązaniem sprawy.
Jeśli chodzi o ceny, to kupiłem mieszkanie po cenie za metr sporo poniżej średniej na rynku, a ceny w moim regionie nie spadły aż tak bardzo ( http://www.domirynek.pl/chart/time_avgprice/flat/-/-/slaskie/sndhand/-/ ), tak więc raczej pozytywnie się zapatruję na tą całą sytuację. Można powiedzieć, że miałem więcej szczęścia niż rozumu
Ogólnie to jest temat na całkiem osobny artykuł, ale ze względu na brak czasu jeszcze go nie napisałem.
Również pozdrawiam i życzę powodzenia!
Październik 19th, 2010 at 19:30
Najważniejszy pierwszy krok zebrać wszystkie informacje na zimno wszystko poobliczać. Trzymam kciuki za Twoją inwestycje oby zwróciła się jak najszybciej:)