« Cytaty sukcesu, IV | Strona główna | Cytaty sukcesu, V »
Program CreativITy - 3 miesiące później
Autor: Bartek | sobota, 13 września 2008 @ 7:38 (Biznes)
Tagi: konkurs, pomysł na biznes
W tym oto wpisie informowałem o programie CreativITy. Dzisiaj pozwoliłem sobie na chwilę refleksji i podsumowania. W ten sposób będę mógł porównać moje dotychczasowe “osiągnięcia” z przyszłymi. Za jeden z planowanych projektów mam zamiar się zabrać w najbliższym czasie.

Foto: Stock.XCHNG
Do programu zgłosiłem dwa projekty - jeden można określić mianem serwisu giełdowego, a drugi to raczej portal edukacyjny.
Serwis giełdowy otrzymał od Ekipy Oceniającej krótką, acz treściwą i całkiem sensowną recenzję. Przypomnieli jakie były kryteria oceny i czego oczekiwali od przysyłanych pomysłów. Następnie przedstawili zagrożenia, które mogą wpłynąć na niepowodzenie projektu, oraz elementy na które należy zwracać uwagę myśląc o tego typu projekcie - kwestia konkurencji, zaufania klientów oraz pozyskania partnerów biznesowych.
Mój projekt został odrzucony głównie ze względu na zbyt duże ryzyko niepowodzenia i dużą potencjalną konkurencje serwisu. Maila jednak zakończyli sugestią, abym jeszcze trochę przemyślał mój pomysł, bo ma szanse powodzenia, z tym że wymaga kilku poprawek.
Drugi pomysł zrodził się nieoczekiwanie, w pociągu - właśnie w pociągu miewam najciekawsze pomysły :). Właściwie przemyślałem tylko model biznesowy takiego portalu, nie zastanawiałem się zbytnio nad konkurencją i jego konkurencyjnością. Projekt w formie tekstowej - opis modelu biznesowego oraz analizę SWOT - razem 11 stron, wysłałem pod koniec czerwca. Niestety do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, mimo moich usilnych prób kontaktu.
W tym tygodniu próbowałem się do nich dodzwonić - jako że podali też kontakt telefoniczny. Jednak odebrał gość typu “nie znam się, przekażę numer to ktoś oddzwoni”. No i jak można było się spodziewać, nikt nie oddzwonił. Jeszcze ich trochę pomęczę
Są dwie możliwości:
- Mają już odpowiednią liczbę przyjętych projektów, a programu CreativITy nie zamykają, bo dobrze jest zbierać ciekawe pomysły na biznes - a nuż pojawi się jakiś genialny pomysł (jak słusznie zauważył kolega Hube na tym blogu).
- Mój pomysł im się spodobał i realizują go beze mnie
Tak czy inaczej nie ma co roztrząsać sprawy, trzeba uczyć się na błędach i działać dalej.
RSS


wrzesień 13th, 2008 at 23:02
Dobrym kierunkiem jest wypuszczenie wersji beta - to dla potencjalnego inwestora argument na korzyść autora i jego zaangażowania w projekt. Nieco szerszy komentarz napisałem 2 notki niżej. Powodzenia
wrzesień 16th, 2008 at 13:08
Taką właśnie podjąłem strategię, jako osoba jeszcze bez spektakularnych sukcesów internetowych