Ostatnie wpisy

Archiwa

Kategorie

Polecane blogi

Polecane strony

Polecane książki

Tagi


« Cytaty sukcesu, IX | Strona główna | Cytaty sukcesu, XI »

Cytaty sukcesu, X

Autor: Bartek | poniedziałek, 20 października 2008 @ 7:34 (Cytaty sukcesu)
Tagi: ,

Motywacja jest tym, co pozwala Ci zacząć.
Nawyk jest tym, co pozwala Ci wytrwać.

Jim Ryun

Motywacja to podstawa, jeśli chcemy zrealizować nasze plany i odnieść sukces. Zwłaszcza na samym początku, gdy napotykamy na największe trudności, potrzebujemy olbrzymich pokładów motywacji. Bez niej w szybkim tempie stracimy zainteresowanie realizacją naszych planów.

dodajdo

3 komentarzy do “Cytaty sukcesu, X”

  1. Łukasz mówi:
    październik 28th, 2008 at 11:53

    Pozwolę sobie przedstawić także inny punkt widzenia.

    Nie zawsze wulkan motywacji pozwoli nam przezwyciężyć poczatkowe trudności. Jako przykład przedstawiam siebie i mój słomiany zapał… I to właśnie chciał przedstawić autor cytatu: nie dynamicznym spalaniem się, ale powolnym świeceniem zrealizujemy nasz cel. Nie eksplozją motywacji a uporem i determinacją.

    A jest jeszcze inny punkt widzenia..
    Pewnie znasz formułę: BYC-ROBIC-MIEC

    Większośc ludzi postanawiając ćwiczenia na wspaniałą sylwetkę nawet posiadając megamotywację po 2-3 miesiącach upada w swoim postanowieniu. Z tego wniosek że na paliwie rakietowym daleko się nie poleci. Ale jak sam już napisałeś trochę tego paliwa potrzeba aby przebić się przez atmosferę lenistwa.

    To co tak naprawdę wiedzie nas do celu to sposób myślenia. Świadomość, którą mają ludzie posiadający to co my. Umiejętność tworzenia rzeczywistości w taki sposób jak one to potrafią. Musimy mieć myślenie osoby potrafiącej bez problemu zrealizować nasze cele.

    Kiedy będziesz myślał o sobie jak sportowiec - nie będziesz sobie nawet wyobrażał jak można spędzić jeden dzień bez choćby 100 metrowego biegu. Motywacja nie będzie tu do niczego potrzebna, bo to będzie część Twojej osobowości. Każdego dnia będziesz ćwiczył, dbał o swoją dietę i zdrowie. Będziesz traktował swój organizm jak świątynię i na pewno nie będziesz chciał zajadać się pizzą czy chipsami. To będzie takie… Nie Twoje, obce..

    Myślę że tak to funkcjonuje. I nie chodzi tu tylko o sam nawyk. Chodzi o coś jeszcze głębszego. Kiedy zmienisz się na poziomie osobowości - nie będziesz potrzebował motywacji do tego by ćwiczyć czy uczyć się zarządzać pieniędzmi. Stanie się to jak oddychanie. Musisz to robić by żyć i nie wyobrażasz sobie że można by było robić inaczej.

    A nawyk.. to tylko reakcja na zmianę osobowości. Przyczyną jest sama zmiana.

  2. Bartek mówi:
    październik 29th, 2008 at 17:42

    Zgadzam się z Tobą.
    Schemat BYĆ-ROBIĆ-MIEĆ pochodzi z którejś z książek Kiyosaki’ego. Zgadzam się z tym, że aby wziąść się za coś i nie zrezygnować z tego po kilku dniach/tygodniach trzeba zaangażować się w to całym sobą. Trzeba poczuć to całe zagadnienie, którym się chcemy zajmować.
    Na początku jednak jest zawsze najtrudniej, ale motywacja nam pomaga wyrobić w sobie odpowiednie spojrzenie i zaangażowanie w nasze zadanie.

    Ja przykładowo zaangażowałem się m.in. w pisanie bloga, i teraz jeśli dłuższy czas nie napiszę czegoś wartościowego to źle się z tym czuję :)

  3. Łukasz mówi:
    październik 30th, 2008 at 9:35

    Dobrze Cię rozumiem.

    Jest jeszcze jedno zagadnienie, o którym nie napisałem wcześniej, a i w artykule nie ma :-)

    Szybkość wyrabiania nawyku.

    Jedni ludzie nabierają nawyku robienia czegoś po miesiącu (przynajmniej tak piszą ze jest to standardowy czas “unawykowienia”), a inni nawet po trzech miesiącach muszą się nadal motywować żeby ten nawyk podtrzymywać.

    Dlaczego tak się dzieje?

    Być-Robić-Mieć.

    Samo ROBIĆ = nawyk. Okres “unawykowienia” jest procesem przejścia od ROBIĆ do BYĆ. Wtedy nawyk staje sie automatem i już się nie trzeba sztucznie motywować. To staje się częścią nas. Częścią naszego wyrazu - więc nie ma szans byśmy zrezygnowali, tak jak z oddychania.

    Samo ROBIĆ, które nie prowadzi do BYĆ nie utrzyma nas na obranej drodze i po 2 miesiącach ćwiczeń zabraknie nam sił, zadowolenie powie, że ładnie wyglądamy te 10 kg mniej i siądziemy na laurach.

    Jak szybko nawyk stanie się częścią naszej osobowości - tak szybko i tym mniej potrzeba motywowania do akcji.

Komentarze