Najpopularniejsze

Komentarze

Kategorie

Czytuję

Ciekawe blogi

Ciekawe strony

Polecane książki

Projekty:
Aktywnie.org.pl
Więcej informacji na temat tego projektu...
Centrum Języków Obcych Ling Square 7

« | Strona główna | »

Pozbyliśmy się telewizora

Autor: Bartek | środa, 2 gru 2009 @ 21:32 (Rozwój osobisty)
Tagi: ,

Kilka tygodni temu minął już rok jak postanowiliśmy razem z żoną zrezygnować z tego wątpliwego „luksusu”. Korzystając z okazji urządzania się na nowo po ślubie chcieliśmy spróbować jak się żyje bez telewizora. Początkowo nawet nie było miejsca i czasu na taki sprzęt, jako że remont trwał w najlepsze. Po czasie jednak przyzwyczailiśmy się do takiej sytuacji i nie czuliśmy wielkiego ciśnienia na jego kupno.

Po roku mogę podsumować jak ta decyzja wpłynęła na nasze życie. Oto kilka naszych przemyśleń:

  • mamy przede wszystkim więcej czasu dla siebie, dla rodziny i znajomych
  • więcej czasu na przemyślenia, myślenie o swoim życiu, na pracę nad sobą i rozwój
  • żyjemy aktywniej – jest czas na częste spacery, aerobik, basen i spotkania ze znajomymi

Ale w końcu jesteśmy tylko ludźmi i też czasem potrzebujemy jakiegoś kontaktu ze światem, obejrzenia czegoś ciekawego. Ale nieposiadanie telewizora tutaj także ma swoje zalety:

  • korzystając z takich stron jak itvp.pl, oglądamy to, na co naprawdę mamy ochotę i kiedy mamy akurat na to czas, nie podporządkowujemy planu dnia pod telewizję
  • nie zdarza się więc sytuacja typu „O! Już 20, mój ulubiony serial się zaczyna!” :)
  • wybieramy to, co chcemy oglądać, a nie to, co akurat leci w telewizji -  możemy np. obejrzeć Teleexpress o 22:13 a nie o 17:00
  • fakt, że nie oglądamy tyle telewizji oznacza, że mamy mniejszą podatność na sugestie mediów (np. nie ekscytujemy się nadmiernie wirusem A H1N1 – wszystko w ramach zdrowego rozsądku)
  • mniejsze rachunki za prąd – laptop ciągnie mniej prądu niż 52-calowa plazma :)

To są najistotniejsze efekty naszej decyzji, ale codziennie możemy dostrzec jeszcze wiele drobniejszych plusów związanych z faktem nieposiadania telewizora. Te wszystkie plusy całkowicie przesłoniły nam minusy, których jest bardzo niewiele i nawet trudno je tutaj wymienić. Zamierzamy więc dalej ciągnąć nasz „eksperyment”, czerpiąc z niego to, co najlepsze :)

A jak to wygląda u Ciebie? Czy masz w domu telewizor, a jeśli tak, to jak on wpływa na Twoje życie?

Zapraszam do podzielenia się swoimi przemyśleniami w komentarzach!

Nie oglądaj telewizji bo będziesz tak wyglądać! :)

face
Wystawa w katowickim Rondzie Sztuki, lipiec 2009

Jeśli podobał Ci się ten post, zobacz również "Happy shopping lover"
Podobne wpisy:
  1. Cytaty sukcesu, XVIII
  2. Wiesz, wymyśl, wygraj!
  3. Budowanie biznesu, początki
  4. Zanim zaczniesz grać na giełdzie
  5. Poznaj zdanie klienta

Drukuj wpis Drukuj wpis

Oceń wpis!
BeznadziejaNudneMoże byćCiekaweChcę więcej!
Loading ... Loading ...
dodajdo

9 komentarzy »

9 komentarzy do “Pozbyliśmy się telewizora”

  1. Jarek mówi:
    Grudzień 3rd, 2009 at 10:10

    Ja czasem mam ochotę pooglądać discovery. Jeżeli byłby serwis sieciowy w którym można by zobaczyć ten program to z miejsca wyrzucam TV.

  2. Bartek mówi:
    Grudzień 3rd, 2009 at 11:06

    Kanał Discovery swego czasu pochłaniał mnie bez reszty. Jak włączyłem i zacząłem oglądać, to nie mogłem przestać, bo cały czas było coś ciekawego do obejrzenia – a to Brainiac, a to Scrapheap :)

    Możesz w sumie już zacząć się pozbywać TV, bo w sieci istnieją różne serwisy umożliwiające oglądanie ciekawych programów dokumentalnych czy naukowych – np. tutaj jest lista takich serwisów: http://www.makeuseof.com/tag/the-best-places-to-watch-documentary-movies-online/. Oczywiście większość z nich jest w języku angielskim, ale jak dla mnie w zupełności wystarcza i, co ważniejsze, nie wciąga tak jak Discovery :)

  3. Rodzinka mówi:
    Grudzień 7th, 2009 at 1:38

    Cześć,
    Pozbywanie się telewizora, staje się na szczęście coraz popularniejsze i jak widać może być korzystne. Pozwala zamienić bezproduktywny sposób spędzania na bardziej produktywny(?), zdrowszy(?).
    My również od dłuższego czasu żyjemy bez telewizora:
    http://nasze-m.blogspot.com/2009/01/ycie-bez-telewizora.html

  4. Bartek mówi:
    Grudzień 7th, 2009 at 23:13

    Osobiście cieszę się z takiego stanu rzeczy – że ludzie zauważają, że telewizor nie musi być panem domu, a nawet że go w ogóle może nie być.

    Każdy oczywiście wykorzystuje tak zyskany czas na swój sposób. Jak dla mnie pozbycie się telewizora jest świetną motywacją do wykorzystania tego czasu produktywnie i zdarza się, że nie mam nawet czasu obejrzeć wiadomości czy Teleexpresu w internecie :)

    Mam nadzieję, że będzie coraz więcej takich ludzi, dla których telewizor nie jest podstawowym i obowiązkowym wyposażeniem mieszkania.

    Pozdrawiam

  5. Michał mówi:
    Grudzień 8th, 2009 at 21:00

    Ja również nie mam telewizora i jakoś nie odczuwam jego braku. Wbrew pozorom, życie bez odbiornika jest całkiem normalne, chociaż wielu sobie tego nie wyobraża.

  6. docent mówi:
    Grudzień 17th, 2009 at 13:47

    Super! Ja nie mam telewizora od wielu lat i nawet nie wyobrazam sobie co by bylo gdybym mial. Dodam tylko, ze wielu znajomych dziwi sie jak to jest, ze ten docent (czyli ja) ma czas na tyle roznych aktywnosci w zyciu. Na pewno brak telewizora w tym pomaga.
    Ale… To nie jest rozwiazanie. Mozna nie miec telewizora i bezproduktywnie przebimbac czas przed internetem, a mozna tez miec telewizor i nie za czesto go wlaczac.

  7. Bartek mówi:
    Grudzień 18th, 2009 at 11:02

    docent,

    Jak zwykle sprawa jest indywidualna dla każdego człowieka.
    Jedni mają na tyle silnej woli, że potrafią świadomie ograniczać czas spędzany zarówno przy telewizorze jak i komputerze, natomiast inni mają tendencję do marnowania czasu na różne sposoby.
    Racja – samo pozbycie się telewizora nie wystarczy do tego, aby zacząć produktywnie spędzać czas. Trzeba jeszcze trochę pracy nad sobą.

  8. Igor mówi:
    Grudzień 29th, 2009 at 13:16

    Moje gratulacje ;) )

    Ja również nie trawię telewizji. Czas jest najważniejszy, dlatego nie marnujemy go na tv. Btw. już chyba taka „tradycja” wspólnego, rodzinnego oglądania tv idzie w niepamięć na szczęście. Nie dajmy się karmić pożywką dla mas.

    Pozdrawiam IgorZiemianski.pl

  9. Anna mówi:
    Styczeń 20th, 2012 at 23:07

    Ja codziennie oglądam TV. Jestem już od tego nieco uzależniona. Próbowałam już nieraz z tym skończyć, ale szło mi to z marnym skutkiem. Telewizja to koszmar. Dobrze jest nie mieć telewizora. Życie jest zbyt krótkie, by spędzić je przed wielkim pudłem w czterech ścianach.

Komentarze