<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kuźnia Sukcesu &#187; Rozwój osobisty</title>
	<atom:link href="http://kuzniasukcesu.net/category/rozwoj-osobisty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuzniasukcesu.net</link>
	<description>Mój pierwszy milion - tworzenie biznesu, inwestowanie, giełda, pieniądze, rozwój, psychologia w biznesie i w inwestowaniu.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Nov 2010 17:54:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Pozbyliśmy się telewizora</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/12/02/pozbylismy-sie-telewizora/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/12/02/pozbylismy-sie-telewizora/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 19:32:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1663</guid>
		<description><![CDATA[Kilka tygodni temu minął już rok jak postanowiliśmy razem z żoną zrezygnować z tego wątpliwego &#8222;luksusu&#8221;. Korzystając z okazji urządzania się na nowo po ślubie chcieliśmy spróbować jak się żyje bez telewizora. Początkowo nawet nie było miejsca i czasu na taki sprzęt, jako że remont trwał w najlepsze. Po czasie jednak przyzwyczailiśmy się do takiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka tygodni temu minął już rok jak postanowiliśmy razem z żoną zrezygnować z tego wątpliwego &#8222;luksusu&#8221;. Korzystając z okazji urządzania się na nowo po ślubie chcieliśmy spróbować jak się żyje bez telewizora. Początkowo nawet nie było miejsca i czasu na taki sprzęt, jako że remont trwał w najlepsze. Po czasie jednak przyzwyczailiśmy się do takiej sytuacji i nie czuliśmy wielkiego ciśnienia na jego kupno.</p>
<p>Po roku mogę podsumować jak ta decyzja wpłynęła na nasze życie. Oto kilka naszych przemyśleń:</p>
<ul>
<li>mamy przede wszystkim <strong>więcej czasu dla siebie, dla rodziny i znajomych</strong></li>
<li>więcej czasu na przemyślenia, myślenie o swoim życiu, <strong>na pracę nad sobą i rozwój</strong></li>
<li><strong>żyjemy aktywniej</strong> &#8211; jest czas na częste spacery, aerobik, basen i spotkania ze znajomymi</li>
</ul>
<p>Ale w końcu jesteśmy tylko ludźmi i też czasem potrzebujemy jakiegoś kontaktu ze światem, obejrzenia czegoś ciekawego. Ale nieposiadanie telewizora tutaj także ma swoje zalety:</p>
<ul>
<li>korzystając z takich stron jak <a href="http://www.itvp.pl/" target="_blank">itvp.pl</a>, <strong>oglądamy to, na co naprawdę mamy ochotę i kiedy mamy akurat na to czas</strong>, nie podporządkowujemy planu dnia pod telewizję</li>
<li>nie zdarza się więc sytuacja typu <em>&#8222;O! Już 20, mój ulubiony serial się zaczyna!&#8221;</em> <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </li>
<li><strong>wybieramy to, co chcemy oglądać</strong>, a nie to, co akurat leci w telewizji -  możemy np. obejrzeć Teleexpress o 22:13 a nie o 17:00</li>
<li>fakt, że nie oglądamy tyle telewizji oznacza, że mamy mniejszą podatność na sugestie mediów (np. nie ekscytujemy się nadmiernie <strong>wirusem A H1N1</strong> &#8211; wszystko w ramach zdrowego rozsądku)</li>
<li><strong>mniejsze rachunki za prąd</strong> &#8211; laptop ciągnie mniej prądu niż 52-calowa plazma <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
<p>To są najistotniejsze efekty naszej decyzji, ale codziennie możemy dostrzec jeszcze wiele drobniejszych plusów związanych z faktem nieposiadania telewizora. Te wszystkie plusy całkowicie przesłoniły nam minusy, których jest bardzo niewiele i nawet trudno je tutaj wymienić. Zamierzamy więc dalej ciągnąć nasz &#8222;eksperyment&#8221;, czerpiąc z niego to, co najlepsze <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>A jak to wygląda u Ciebie? Czy masz w domu telewizor, a jeśli tak, to jak on wpływa na Twoje życie? </strong></p>
<p>Zapraszam do podzielenia się swoimi przemyśleniami w komentarzach!<br />
<span id="more-1663"></span>
<p style="text-align: center;">Nie oglądaj telewizji bo będziesz tak wyglądać! <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-1676" style="border: 1px solid black;" title="face" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/11/face.jpg" alt="face" width="450" height="588" /><br />
Wystawa w katowickim <a href="http://www.zumi.pl/namapie.html?&amp;loc=Katowice,+Rondo+Zi%EAtka&amp;Submit=Szukaj&amp;long=19.0235999&amp;lat=50.2643758&amp;type=2&amp;scale=1a&amp;svActive=false" target="_blank">Rondzie Sztuki</a>, <em>lipiec 2009</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/12/02/pozbylismy-sie-telewizora/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teoria a praktyka, II</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/10/28/teoria-a-praktyka-ii/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/10/28/teoria-a-praktyka-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 06:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenie]]></category>
		<category><![CDATA[praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1648</guid>
		<description><![CDATA[Ten wpis jest dalszym ciągiem poprzedniego wpisu. Jeśli nie wiesz o czym mowa, przeczytaj pierwszą część. Przykłady Czas na przykłady z życia wzięte, które pomogą zilustrować moje przemyślenia, bo jak dotąd były to rozważania czysto teoretyczne. Projektowanie i implementacja serwisu Aktywnie.org.pl Termin ukończenia pierwszej fazy projektu został już przesunięty na grudzień, jednak w tej chwili [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten wpis jest dalszym ciągiem poprzedniego wpisu. Jeśli nie wiesz o czym mowa, przeczytaj <a href="http://kuzniasukcesu.net/2009/10/25/teoria-a-praktyka-i/" target="_self">pierwszą część</a>.</p>
<h3>Przykłady</h3>
<p>Czas na przykłady z życia wzięte, które pomogą zilustrować moje przemyślenia, bo jak dotąd były to rozważania czysto teoretyczne.</p>
<h4>Projektowanie i implementacja serwisu Aktywnie.org.pl</h4>
<p>Termin ukończenia pierwszej fazy projektu został już przesunięty na grudzień, jednak w tej chwili jestem już pewien, że będę zmuszony go jeszcze raz przesunąć. W tej chwili patrząc realnie na projekt, nie jestem w stanie określić ostatecznej daty jego ukończenia. Powodów jest kilka &#8211; m.in. pojawiła się konieczność poszukiwania nowej pracy (co w czasach kryzysu nie jest takie łatwe), oraz realizacji kilku zleceń zewnętrznych.</p>
<p>Doszedłem też do wniosku, że sam projekt jest troszkę za duży jak na początek (nigdy wcześniej nie realizowałem tego typu projektów). Podjąłem więc decyzję o wstrzymaniu na jakiś czas projektu Aktywnie i realizacji innego, mniejszego projektu, dzięki któremu nabiorę nieco praktyki. W tej chwili jest on na ukończeniu i gdy tylko będzie się nadawał do pokazania światu, opublikuję stosowne info na blogu. Ciekawe jest to, że ten projekt planowałem zrealizować w ciągu maksymalnie miesiąca (z dużym zapasem), a w tej chwili właśnie mija ten miesiąc.<span id="more-1648"></span></p>
<p>Wstępne plany realizacji serwisu Aktywnie.org.pl nie zakładały tego typu problemów i &#8222;przeszkadzaczy&#8221;, które wymieniłem powyżej, ale tak to w praktyce się potoczyło i dzięki temu wiem już m.in to, że realizację projektu należy planować rozsądnie i starać się zawsze przewidzieć czas na rzeczy nieprzewidziane.</p>
<h4>Zastosowanie zasad, o których piszę na blogu, w praktyce</h4>
<p>Jak już wcześniej wspomniał w cytacie pan Martin J. Pring, jedna rzecz to wiedzieć co należy robić, druga rzecz to umieć to zrealizować. Dodam od siebie jeszcze jedno stwierdzenie &#8211; zastanów się, czy to, co chcesz robić w ogóle jest zgodne z Twoimi potrzebami i z Twoim sposobem działania.</p>
<p>To jest trochę tak, jak z wyznaczaniem zasad automatycznego systemu inwestycyjnego (o grze na giełdzie będzie trochę dalej w tym wpisie). Jedna rzecz to znać różne zasady organizacji i optymalizacji wykorzystania czasu (jak <a href="http://kuzniasukcesu.net/2008/09/04/badz-smart-i-realizuj-marzenia/" target="_blank">metoda SMART</a>, <a href="http://kuzniasukcesu.net/2009/02/17/przelej-swe-mysli-na-papier/" target="_blank">mapy myśli</a>, czy <a href="http://kuzniasukcesu.net/2008/09/28/dzialaj-skutecznie-kazdego-dnia/" target="_blank">nawyki skutecznego działania</a>), a całkiem inna rzecz, to naprawdę je czuć, rozumieć i przyjmować te zasady jako &#8222;Twoje&#8221;. Jeśli chcesz bez specjalnego wysiłku wykorzystać je w swoim życiu, muszą one pasować do Twoich przyzwyczajeń i przekonań. Przyznam się, że nie wszystkie z opisanych na blogu metod uznaję jako takie, które naprawdę pasują do moich wymagań i oczekiwań wobec nich.</p>
<p>W przypadku gdy naprawdę chcę wprowadzić jakąś metodę w życie, zwykle stosuję taką taktykę: najpierw metodę wypróbowuję jakiś czas stosując się dokładnie do jej zasad. Następnie modyfikuję ją stopniowo, usuwając te elementy, które najbardziej mi przeszkadzają, utrudniają czy demotywują, a wprowadzając ewentualnie inne elementy, które są według mnie przydatne.</p>
<p>Takim sposobem przykładowo radykalnie okroiłem metodę <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Getting_Things_Done" target="_blank">GTD</a> do postaci notatnika i długopisu. W notatniku tym, który staram się zawsze nosić przy sobie, zapisuję wszystkie sprawy, które chodzą mi po głowie. W wolnej chwili rozbijam te bardziej skomplikowane zadania na mniejsze części i po prostu je realizuję. Dodatkowo oddzieliłem zadania, które mają określony termin wykonania, od zadań, które po prostu muszą być zrobione, w bliżej nieokreślonym czasie. Taka forma GTD na razie mi wystarcza. Jeśli zdarzy się, że ilość spraw do wykonania przerośnie możliwości mojego &#8222;systemu&#8221;, zacznę zastanawiać się nad jego modyfikacją.</p>
<h4>Praktyczna znajomość języka angielskiego</h4>
<p>Posługując się niemal na codzień językiem angielskim czytanym i pisanym, wydawało mi się, że rozmowa po angielsku nie będzie dla mnie problemem. Jednak kilka rozmów kwalifikacyjnych, które odbyłem w ostatnich tygodniach w tym języku, szybko zweryfikowało moje umiejętności.</p>
<p>Okazało się, że jest o wiele gorzej niż sądziłem. Brak praktyki w mówieniu dał się we znaki i niemal uniemożliwił swobodne porozumiewanie się. Dopiero w takich okolicznościach zdałem sobie sprawę z poziomu mojego angielskiego mówionego. Nie wystarczy znać słówka i wiedzieć co one oznaczają, gdy piszemy lub czytamy i mamy czas, by się upewnić co do znaczenia słowa.</p>
<p>Do płynnego porozumiewania się w języku obcym potrzeba przede wszystkim praktyki &#8211; co z pomocą żony aktywnie podejmuję. Dużo rozmawiania w różnych sytuacjach &#8211; zwłaszcza w tych bardziej stresujących, pod wpływem presji czasu. Dzięki temu nabędę wprawy i doświadczenia. Zamiast zastanawiać się jak coś powiedzieć, będę mógł sobie po prostu przypomnieć, w jaki sposób to powiedziałem ostatnim razem.</p>
<h4>Gra na giełdzie</h4>
<p>Chodzi głównie o stosowanie metod, które sobie wyznaczam. Problem jest ogólnie znany i jest dobrym przykładem na pokazanie różnicy pomiędzy teorią a praktyką. Wszystkie książki opisujące metody gry na giełdzie mówią o tym, żeby wyznaczyć zasady i się ich trzymać.</p>
<p>Z początku myślałem, że to łatwe. Są jasno określone zasady i wystarczy, że będę się ich trzymał a zarobię miliony. Jednak w praktyce okazało się, że nie jest aż tak różowo. Na papierze wszystko ładnie wygląda, bo nie angażujemy emocji, jednak podczas gry prawdziwymi pieniędzmi pojawia się niepewność i brak zaufania do swoich zasad, chciwość i strach przed utratą pieniędzy. Potrzeba czasu i poświęcenia, aby oswoić się z sytuacją i zacząć grać zgodnie z zasadami.</p>
<h4>Panele</h4>
<p>Jeszcze jeden, obrazowy przykład. Pół roku temu zakończyłem remont mieszkania. Ze względu na dużą powierzchnię, na podłogę do pokoju gościnnego wybraliśmy panele ze specjalnym rodzajem połączeń typu &#8222;click&#8221;, które umożliwiały montowanie paneli pojedynczo, a nie w całych rzędach, jak to jest standardowo. Nie przewidzieliśmy jednak, że takie połączenia są słabsze i w tej chwili zaczynają się one rozchodzić i pękać.</p>
<p>To jest właśnie przykład sytuacji, w której brak doświadczenia utrudnia przewidzenie różnych problemów, mogących wystąpić podczas realizacji projektu lub już po jego zakończeniu. Teraz jesteśmy bogatsi o to doświadczenie i gdybyśmy kładli panele jeszcze raz, na pewno zwrócilibyśmy na ten problem uwagę.</p>
<p>To jest dopiero początek moich przemyśleń. Cały ten temat teraz &#8222;dojrzewa&#8221; w moim umyśle i zbieram obserwacje z życia codziennego, które posłużą jako pożywka do dalszych przemyśleń. Jak coś się wykluje, postaram się przelać to na bloga <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>Miasteczko Celebration</h3>
<p>Ciekawym uzupełnieniem do wpisu jest film dokumentalny <a href="http://www.tvp.pl/filmoteka/film-dokumentalny/spoleczenstwo/miasteczko-celebration" target="_blank">Miasteczko Celebration</a>. Jest to opowieść o idyllicznym miasteczku zbudowanym na Florydzie przez wytwórnię Walta Disneya. W zamierzeniu miało to być idealne miasteczko, jednak rzeczywistość nie okazała się już aż tak sielska.</p>
<p>Film opisuje nadzieje ludzi, którzy przybyli do Celebration aby się tam osiedlić i rozwiązać w ten sposób wszelkie swoje problemy, oraz ich rozczarowanie, gdy miasteczko nie spełniło ich oczekiwań.</p>
<p>Następny wpis już w przyszłym tygodniu!</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-1657" style="border: 1px solid black;" title="Przedni Staw, Tatry Wysokie" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/10/przedni_staw.jpg" alt="Przedni Staw, Tatry Wysokie" width="450" height="307" /><br />
<a href="http://www.zumi.pl/namapie.html?&amp;long=20.0528312&amp;lat=49.2120984&amp;type=3&amp;scale=3&amp;svActive=false" target="_blank">Przedni Staw</a>, Tatry Wysokie, <em>wrzesień 2009</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/10/28/teoria-a-praktyka-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teoria a praktyka, I</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/10/25/teoria-a-praktyka-i/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/10/25/teoria-a-praktyka-i/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Oct 2009 11:17:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenie]]></category>
		<category><![CDATA[praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1605</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj chciałbym napisać o wydawałoby się oczywistej sprawie &#8211; mianowicie o różnicy między wiedzą teoretyczną a doświadczeniem i wiedzą praktyczną. Jak w przypadku wielu oczywistych spraw, są one tak oczywiste, że nie zwracamy na nie uwagi albo o nich po prostu zapominamy. Wpis miał się już pojawić wcześniej w tym tygodniu, jednak ostatnio tak się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj chciałbym napisać o wydawałoby się oczywistej sprawie &#8211; mianowicie o różnicy między wiedzą teoretyczną a doświadczeniem i wiedzą praktyczną. Jak w przypadku wielu oczywistych spraw, są one tak oczywiste, że nie zwracamy na nie uwagi albo o nich po prostu zapominamy. Wpis miał się już pojawić wcześniej w tym tygodniu, jednak ostatnio tak się składa, że mam pracy po uszy i maksymalnie wypełniony czas.</p>
<p>Ten wpis jest zbiorem moich przemyśleń i wniosków opartych o własne obserwacje, tak więc wcale nie musisz się ze mną zgadzać &#8211; masz prawo do własnego zdania. Ostrzegam, że będzie trochę filozofowania, więc czytasz dalej na własną odpowiedzialność <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>Różnica</h3>
<p>Czytając niedawno kilka ostatnich wpisów m.in. na blogu <a href="http://podtworca.blogspot.com/" target="_blank">Podtwórcy</a> oraz blogu <a href="http://alexba.eu/" target="_blank">Alexa</a> zacząłem coraz wyraźniej dostrzegać, że w moim sposobie postrzegania rzeczywistości przykładam za małą wagę do pewnej istotnej kwestii. Pomimo tego, że przecież dobrze wiem, że rozważania teoretyczne to jedna sprawa, a ich realizacja w praktyce to całkiem inna sprawa, jednak dopiero niedawno zaczęły mi się otwierać oczy na prawdziwą istotę tej różnicy.<br />
<span id="more-1605"></span>Investor przytoczył niedawno <a href="http://kuzniasukcesu.net/2009/10/12/cytaty-sukcesu-lxi/#comment-1211" target="_blank">wypowiedź</a> bliżej nieznanego pochodzenia, która dobrze nawiązuje do tematu:</p>
<blockquote><p>“Jaka jest różnica pomiędzy teorią a praktyką? Otóż w teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką, a w praktyce jest.”</p></blockquote>
<p>Zauważyłem, że ja, jako w sumie młoda jeszcze osoba, nie przykładam większej uwagi do różnicy pomiędzy wiedzą teoretyczną, życzeniami i oczekiwaniami wobec jakiegoś tematu, czy teoretycznymi rozważaniami na jakiś temat a wiedzą płynącą z doświadczenia, opartą na dogłębnym zrozumieniu tematu i analizy przypadków z życia wziętych. W skrócie chodzi o określenie różnicy pomiędzy opieraniem się na swoich lub czyichś opiniach a opieraniem się na faktach, a więc o relację <strong>opinie-fakty</strong>.</p>
<p>Taki sposób postrzegania świata wydaje się oczywisty w przypadku młodych ludzi, bo nie mają oni jeszcze doświadczenia w wielu dziedzinach, nie mają więc skąd czerpać tej wiedzy. Działają opierając się głównie na doświadczeniu i opiniach innych ludzi, oraz na swoich oczekiwaniach wobec spodziewanego rezultatu działania. Popełniają błędy, bo nie do końca zrozumieli zagadnienie. Właśnie dopiero wtedy, gdy korzystając czyjejś wiedzy realizują swoje działania, nabywają doświadczenia i mądrości. Zaczynają naprawdę rozumieć to, co ktoś inny chciał im przekazać lub co gdzieś przeczytali.</p>
<h3>Zrozumienie</h3>
<p>Mądrość nie bierze się z dużej liczby przeczytanych książek, ale z bogatego doświadczenia &#8211; życiowego oraz zawodowego, które trudno posiąść w inny sposób niż przeżyć &#8222;na własnej skórze&#8221;. Można jeszcze skorzystać z pomocy osoby bardziej doświadczonej w danej dziedzinie &#8211; mentora, mistrza czy trenera. Taka osoba jest gotowa odpowiedzieć na wszelkie Twoje pytania i wątpliwości, pomóc nie tylko poznać dane zagadnienie, ale także je <strong>zrozumieć</strong>.</p>
<p>Weźmy dla przykładu chociażby szkolenia w firmie. Gdy zostajesz zatrudniony w nowej firmie, z reguły przechodzisz różne szkolenia, tak aby jak najszybciej wdrożyć się w nowe zagadnienia. W przypadku gdy masz jakiekolwiek wątpliwości, możesz pytać osób bardziej doświadczonych, które pracują w firmie od lat. Dzięki temu Twoja wiedza i zrozumienie tematu szybko wzrasta, a Ty możesz szybciej zacząć realizować zadania na swoim stanowisku.</p>
<p>Czytając nawet najlepszy poradnik na dany temat (np. o zakładaniu firmy), napisany przez człowieka, który ma spore doświadczenie w tym, o czym pisze, nie będziemy w stanie przewidzieć wielu problemów, które napotkamy samodzielnie realizując dane zadanie. Każdy przypadek jest inny, a okoliczności i warunki się stale zmieniają, niemożliwe więc jest, by taki poradnik zawierał wszystkie</p>
<p>Podstawowa kwestia to właśnie <strong>zrozumienie</strong> zagadnienia, oraz wyrobienie <strong>zmysłu</strong> opartego na doświadczeniu. Jest to taki rodzaj zmysłu, który podpowie nam, że realizacja kolejnego projektu potrwa na pewno 2x dłużej niż zakładamy, chociaż w tej chwili wydaje się nam, że wszystko mamy pod kontrolą i nic nieplanowanego nie może się zdarzyć. Praktyka podpowiada właśnie, że nawet jeśli mamy wszystko pod kontrolą, może zdarzyć się coś od nas niezależnego, na co nie mamy wpływu.</p>
<blockquote><p>Jedna rzecz to wiedzieć, co należy robić, ale całkiem inną sprawą jest umieć to zrealizować.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Martin J. Pring</em></p>
</blockquote>
<h3>Kilka wniosków</h3>
<p>Doszedłem do kilku wniosków, które chcę tutaj wymienić i które będą dla mnie swego rodzaju drogowskazem, pomagającym mi skierować się na odpowiednią ścieżkę rozwoju. Poniższa lista odnosi się głównie do moich doświadczeń i przemyśleń, ale być może dla Was przynajmniej część punktów też okaże się prawdziwa i pomocna.</p>
<ol>
<li><strong>Nie używaj uogólnień</strong>. To dotyczy zarówno uogólnień dotyczących osób, jak i sytuacji. Coś, co jest regułą dla Ciebie, wcale nie musi być regułą dla kogoś innego. Coś, co się raz sprawdziło, wcale nie musi się sprawdzić drugi raz. Każda osoba jest inna i każdy przypadek jest inny.<br />
Weź też pod uwagę fakt, że są na świecie rzeczy, o których istnieniu nie masz pojęcia. Nie jesteś więc w stanie przewidzieć, czy Twoja teza jest prawdziwa w każdym przypadku. Tym bardziej nie uogólniaj, jeśli nie masz żadnych dowodów na to, że twoja teza jest regułą dla większej liczby osób, a swoje stwierdzenie opierasz wyłącznie o własne przemyślenia.</li>
<li>Swoje wnioski staraj się opierać w jak największym stopniu <strong>na własnym doświadczeniu</strong>. Jeśli nie posiadasz doświadczenia w danej dziedzinie, staraj się opierać na doświadczeniu innych osób. Jednak w tym przypadku miej na uwadze wszelkie różnice wynikające z miejsca zamieszkania, doświadczenia życiowego, osobowości czy okoliczności nabywania doświadczenia przez tą osobę (np. zakładanie firmy w USA jest całkiem odmiennym doświadczeniem niż zakładanie firmy w Polsce). Do takiej wiedzy należy podchodzić obiektywnie i z rozwagą.</li>
<li><strong>Unikaj wyciągania wniosków na podstawie opinii</strong> &#8211; własnych lub czyichś domysłów, oczekiwań czy uprzedzeń. Takie działania mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.</li>
<li><strong>Zwracaj uwagę na to, kogo słuchasz i czyje teksty się czytasz</strong>. Czy ta osoba opiera swoje słowa o wiedzę czysto teoretyczną, czy są to jego opinie (domysły i &#8222;pobożne życzenia&#8221;)? Czy może opiera się na własnym doświadczeniu, na konkretnych przypadkach wziętych z własnego życia? Na jakich podstawach opierają swoje wywody ci, których słuchasz, a później na tej podstawie być może podejmiesz jakieś decyzje &#8211; analitycy giełdowi, doradcy finansowi, księża czy wykładowcy na uczelni?</li>
<li><strong>Uważaj na szkolenia i wszelkiej maści trenerów</strong>, obiecujących szybkie zarobki, szybki rozwój czy szybką realizację Twoich marzeń. Czy mają jakiekolwiek doświadczenie w dziedzinie, z której chcą szkolić? Jakimi mogą się pochwalić osiągnięciami? Czy może przeczytali tylko kilka e-booków ściągniętych z internetu i chcą na Tobie zarobić?</li>
</ol>
<p>Sam powoli zaczynam rozumieć istotę doświadczenia i wiedzy praktycznej. Taką wiedzę staram się przedkładać nad wiedzę teoretyczną, wyczytaną z książek i poradników. Na razie utrwalam sobie w umyśle ten wzorzec myślenia.</p>
<p>Wpis się nieco rozrósł, tak więc postanowiłem go podzielić na dwie części. Żeby nie poprzestać na samych rozważaniach, w następnej części zobrazuję wpis przykładami wziętymi z mojego życia. Do obejrzenia będzie także ciekawy film.</p>
<p>Już w środę kolejny wpis!</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-1607 aligncenter" style="border: 1px solid black;" title="Festiwal Muzyki Celtyckiej Zamek" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/10/celtic.jpg" alt="Festiwal Muzyki Celtyckiej Zamek" width="450" height="362" /><br />
<a href="http://www.zamekfestival.pl/" target="_blank">Festiwal Muzyki Celtyckiej Zamek</a>, <a href="http://www.zumi.pl/namapie.html?&amp;loc=B%EAdzin,+Pleba%F1ska+10&amp;Submit=Szukaj&amp;long=19.1297906&amp;lat=50.3265826&amp;type=3&amp;scale=1&amp;svActive=false" target="_blank">Będzin</a>, <em>sierpień 2009</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/10/25/teoria-a-praktyka-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt motyla</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/09/13/efekt-motyla/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/09/13/efekt-motyla/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 06:01:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[efekt motyla]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
		<category><![CDATA[strategiczne myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[wyznaczanie celów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1480</guid>
		<description><![CDATA[Pewnie każdy z Was słyszał o efekcie motyla. Według definicji podanej przez Wikipedię efekt motyla to określenie opisujące dużą wrażliwość efektów danego zjawiska na warunki początkowe. Innymi słowy mała zmiana początkowych warunków danego zdarzenia, np. zawirowania powietrza spowodowane trzepotem skrzydeł motyla w Ohio, może spowodować całkowicie nieprzewidywalne rezultaty, np. burzę piaskową w Teksasie. Efekt motyla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnie każdy z Was słyszał o <strong>efekcie motyla</strong>. Według <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_motyla_%28fizyka%29" target="_blank">definicji</a> podanej przez Wikipedię efekt motyla to określenie opisujące dużą wrażliwość efektów danego zjawiska na warunki początkowe. Innymi słowy mała zmiana początkowych warunków danego zdarzenia, np. zawirowania powietrza spowodowane trzepotem skrzydeł motyla w Ohio, może spowodować całkowicie nieprzewidywalne rezultaty, np. burzę piaskową w Teksasie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-1519 aligncenter" title="orbity_lorenza" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/09/orbity_lorenza.png" alt="orbity_lorenza" width="370" height="245" /></p>
<p><em>Efekt motyla</em> to także <a href="http://www.filmweb.pl/f40252/Efekt+motyla,2004" target="_blank">film</a>, który przedstawia hollywoodzką interpretację tego zjawiska. Jest to thriller, więc oczywiście każda decyzja bohatera wiąże się z tragicznymi w skutkach wydarzeniami w jego rodzinie. Na szczęście w prawdziwym życiu wcale nie musi tak być &#8211; naszymi działaniami możemy też &#8222;przyciągnąć&#8221; do siebie bardziej pozytywne zdarzenia.</p>
<p>Powyższy obrazek przedstawia interpretację matematyczną efektu motyla &#8211; <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lorenz_attractor" target="_blank">atraktory Lorenza</a>, które różnią się początkową wartością parametru <em>x</em> o zaledwie 1·10<sup>-5</sup>. Początkowe stożki są niemal w tym samym miejscu, natomiast położenie końcowych różni się znacznie &#8211; biorąc pod uwagę mikroskopijną różnicę na samym początku.</p>
<p><span id="more-1480"></span>Wracając do życia codziennego &#8211; efekt motyla można porównać z efektem, jaki powoduje lawina staczająca się w górach. Jedno wydarzenie czy decyzja, którą podjęliśmy w przeszłości, pociąga za sobą kolejne wydarzenia czy potrzebę podjęcia kolejnych decyzji, a nowopowstała sytuacja ma coraz większy wpływ na nasze życie. Po jakimś czasie ta nowa sytuacja rozwija się już niejako sama &#8211; rozpędzona jak lawina, która z każdą chwilą przemieszcza się coraz szybciej.</p>
<p>Tak samo jak do powstania lawiny potrzebny jest jakiś impuls (czasem delikatne drgnięcie, a czasem np. stado reniferów, które przebiegło w pobliżu) tak i w naszym życiu aby spowodować dużą zmianę czasem wystarczy jedna drobna, nawet przypadkowo podjęta decyzja, a czasem kilka lat wysiłków i starań.</p>
<h3>Przygotuj się na efekt motyla</h3>
<p>Warto być otwartym na nowości &#8211; warto poznawać nowych ludzi, podejmować nowe wyzwania jeśli dzięki nim nauczymy się czegoś nowego (nawet jeśli wydają się trudne), warto być otwartym na nowe doświadczenia. Człowiek z natury boi się nieznanego. Jednak żeby móc doświadczyć prawdziwego efektu motyla, a nie tkwić całe życie w tym samym otoczeniu nie rozwijając się, należy po prostu otworzyć się na nowe możliwości.</p>
<p>Aby być w pełni przygotowanym na efekt motyla, należy podejść strategicznie do swoich życiowych planów. Oznacza to m.in. umiejętność podejmowania decyzji mając na uwadze wszelkie możliwe efekty takich działań (zwłaszcza te negatywne). Bądź czujny i gdy nadarzy się sytuacja, która może zaważyć na dalszym Twoim życiu, podejmuj decyzje z rozwagą i starannie przemyśl każdy Twój ruch.</p>
<p>Zapuszczaj się w nieznane terytoria, podejmuj nowe wyzwania, bo tylko w ten sposób możesz mieć wpływ na swoje dalsze życie, możesz kierować swoim losem (przynajmniej w jakimś stopniu, bo musimy tutaj wyłączyć przypadki niezależne od nas). Bardzo trafnie to określił Marcin Radlak na swoim blogu <a href="http://pro-trading.pl/about" target="_blank">Pro-Trading.pl</a>:</p>
<blockquote><p>Móc żyć życiem jakie chcę, a nie jakie jest dostępne, jest moją podstawową motywacją do robienia tego, co wydaje się niemożliwe.</p></blockquote>
<p>Bardzo podoba mi się to zdanie i chyba niebawem je wrzucę na blog jako cytat sukcesu <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Warto też pamiętać, że jak wszystko w życiu, efekt motyla może mieć także negatywne następstwa. Jedna decyzja czy wydarzenie w życiu może zdecydowanie pogorszyć nasze perspektywy i pogrzebać nasze plany. Jak we wszystkim, trzeba postępować rozsądnie i rozważnie.</p>
<h3>Efekt motyla u mnie</h3>
<p>Patrząc wstecz na moje życie muszę przyznać, że było kilka sytuacji i decyzji, które zaważyły na dalszym biegu mojego życia. Pierwszy przypadek, jaki mi się nasuwa, to oczywiście poznanie Ewy. Całkowicie przypadkowe zdarzenie, które mogło przejść w naszym życiu bez echa &#8211; a jednak tak się nie stało. Pamiętam jak podczas pierwszych wspólnych spotkań zastanawialiśmy się nad sensownością takiego związku na odległość. Było kilka różnych możliwości, ale wybraliśmy bramkę nr 2 i już teraz wiadomo co z tego wynikło <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie wiem też, czy bym się tak żywo zainteresował ekonomią, gdyby nie książki Kiyosaki&#8217;ego i jego talent do przekonywującego tłumaczenia tych zagadnień i motywowania ludzi do działania. Na pewno ten blog by nie powstał bez jego książek. Teraz coraz poważniej myślę o ekonomii jako mojej drugiej życiowej specjalizacji, oprócz aktualnej w branży IT.</p>
<p>Również od jakiegoś już czasu przygotowujemy się z żoną do uruchomienia naszego pierwszego biznesu. Nie spodziewamy się od razu jakichś wielkich zysków, ale działamy z myślą o długim terminie. Zaczynamy coś, co może mieć w przyszłości duży wpływ na nasze życie i nasz sposób myślenia. Ale o tym jeszcze kiedyś napiszę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/09/13/efekt-motyla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wykłady z ekonomii</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/09/01/wyklady-z-ekonomii/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/09/01/wyklady-z-ekonomii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 16:52:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[teoria]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[Yale]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1500</guid>
		<description><![CDATA[Zaczyna się nowy rok szkolny, więc warto by było wziąść się za naukę. Mimo, że nie mam już obowiązku nauki &#8211; za stary jestem &#8211; jednak lubię poszerzać swoją wiedzę w zakresie tematów, które mnie interesują i mogą się przydać w życiu w przyszłości. Jednym z takich tematów jest szeroko pojęta ekonomia. Właśnie całkiem niedawno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczyna się nowy rok szkolny, więc warto by było wziąść się za naukę. Mimo, że nie mam już obowiązku nauki &#8211; za stary jestem <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  &#8211; jednak lubię poszerzać swoją wiedzę w zakresie tematów, które mnie interesują i mogą się przydać w życiu w przyszłości.</p>
<p>Jednym z takich tematów jest szeroko pojęta ekonomia. Właśnie całkiem niedawno APP Funds zaprezentował na swoim blogu <a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/08/podstawy-wiedzy-o-rynkach-finansowych.html" target="_blank">link do wykładów</a> z uniwersytetu Yale na temat rynków finansowych. Skorzystałem z linka i spojrzałem, co jeszcze Yale ma do zaoferowania w kwestii darmowych wykładów. Okazuje się, że jest tego <a href="http://oyc.yale.edu/courselist" target="_blank">całkiem sporo</a>, a z tego co wyczytałem w FAQ, w ciągu najbliższych 3 lat ma się pojawić <strong>30 kolejnych kursów</strong>. Oprócz samej ekonomii jest <a href="http://oyc.yale.edu/astronomy/frontiers-and-controversies-in-astrophysics" target="_blank">astronomia</a>, <a href="http://oyc.yale.edu/biomedical-engineering/frontiers-in-biomedical-engineering" target="_blank">inżynieria biomedyczna</a>, czy chociażby <a href="http://oyc.yale.edu/psychology/introduction-to-psychology" target="_blank">psychologia</a>.</p>
<p>Z ekonomii są dwa kursy, a każdy kurs składa się z cyklu około 25 półtoragodzinnych wykładów. Są też dostępne dodatkowe materiały, takie jak notatki z tablicy czy zadania zaliczeniowe. Ja rozpocząłem już kurs <em>ECON 252</em> (rynki finansowe) i w wolnych chwilach oglądam wytrwale wykłady i staram się zrozumieć z nich jak najwięcej. Poniżej bezpośrednie linki do obydwu kursów.</p>
<ul>
<li><a href="http://oyc.yale.edu/economics/financial-markets" target="_blank">Rynki finansowe</a> &#8211; podstawy wiedzy ekonomicznej z zakresu rynków finansowych (zakładając, że masz już podstawy z rachunku prawdopodobieństwa i statystyki)</li>
<li><a href="http://oyc.yale.edu/economics/game-theory" target="_blank">Teoria gier</a> &#8211; wiedza przydatna w wielu dziedzinach życia, a zwłaszcza w grze na giełdzie</li>
</ul>
<p>Dla każdego kursu mamy po lewej stronie menu, które umożliwia nam ściągnięcie materiałów oraz wykładów w formie tekstowej, wideo lub audio, do wyboru.</p>
<p>Zapewniam że warto skorzystać, bo do naszej dyspozycji są wykłady profesorów z jednej z najlepszych uczelni w Stanach. Warto skorzystać tym bardziej, że za tą wiedzę nic nie trzeba płacić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/09/01/wyklady-z-ekonomii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak utrzymuję wysoką sprawność intelektualną</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/06/10/jak-utrzymuje-wysoka-sprawnosc-intelektualna/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/06/10/jak-utrzymuje-wysoka-sprawnosc-intelektualna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 06:06:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[czysty umysł]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[skupienie]]></category>
		<category><![CDATA[wydajność intelektualna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1290</guid>
		<description><![CDATA[Chciałbym podzielić się dzisiaj moimi przemyśleniami dotyczącymi metod zwiększania swojej sprawności umysłowej. Przez kilka ostatnich miesięcy miałem możliwość podjęcia wielu istotnych decyzji i przemyślenia różnych planów i strategii na przyszłość. Było zatem wiele okazji, aby przetestować różne kombinacje narzędzi, miejsc i czasu, i sprawdzić ich wpływ na moje możliwości intelektualne i kreatywność. Zauważyłem kilka elementów, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym podzielić się dzisiaj moimi przemyśleniami dotyczącymi metod zwiększania swojej sprawności umysłowej. Przez kilka ostatnich miesięcy miałem możliwość podjęcia wielu istotnych decyzji i przemyślenia różnych planów i strategii na przyszłość. Było zatem wiele okazji, aby przetestować różne kombinacje narzędzi, miejsc i czasu, i sprawdzić ich wpływ na moje możliwości intelektualne i kreatywność.</p>
<p>Zauważyłem kilka elementów, które najbardziej na te możliwości wpływają. Po pierwsze &#8211; już kiedyś to zauważyłem, a teraz utwierdzam się w tym przekonaniu &#8211; znacznie więcej pomysłów przychodzi do głowy z dala od monitora komputera. Gdy mam wyłączony komputer, jest o wiele mniej elementów rozpraszających, przez co łatwiej mogę nadać odpowiedni bieg moim myślom.</p>
<p>To jeszcze nie wszystko. Jak zapewne wielu z Was, czasem miewam problemy z weną i motywacją, o skupieniu na konkretnej rzeczy już nie mówiąc. Jak więc w takich warunkach realizować jeden, albo tak jak ja &#8211; kilka projektów?</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-1318" title="thinking_girl" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/06/thinking_girl.jpg" alt="thinking_girl" width="300" height="217" /><br />
<small>Foto: <a href="http://www.sxc.hu/" target="_blank">Stock.XCHNG</a></small></p>
<p>Poniżej opisuję te metody, które jak dotąd udało mi się wychwycić i które najbardziej na mnie działają. Jeśli ktoś z Was ma odmienne doświadczenia, czy chciałby coś dodać od siebie, zachęcam do dyskusji w komentarzach.<br />
<span id="more-1290"></span></p>
<h3>Ruch fizyczny</h3>
<p>W moim przypadku głównie bieganie i jazda na rowerze. Jest to dla osoby pracującej umysłowo i siedzącej przez większość czasu naprawdę podstawowy i niezbędny element dnia codziennego. Podczas ruchu mój umysł naprawdę się &#8222;wietrzy&#8221; i dotlenia, przez co łatwiej się później skupić.</p>
<p>Biegam od niedawna, ale staram się to robić jak najczęściej (z powodu ograniczonego ostatnio czasu średnio 2-3 razy w tygodniu), najlepiej przed rozpoczęciem pracy. Rano powietrze jest rześkie i lepiej się biega. Dzień się dopiero zaczyna i to jest najlepszy moment, aby poprzez bieganie poprawić sobie humor i samopoczucie na cały dzień. Na własnej osobie doświadczyłem &#8222;mocy&#8221; poranka - w moim przypadku sprawdza się zasada, że doświadczenia z pierwszych 1-2 godzin po obudzeniu rzutują na samopoczucie w ciągu całego dnia.</p>
<p>No dobrze, ale jak długo biegam? Staram się biegać tak długo, aż poczuję, że już biegam wystarczająco długo <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na razie nie bawię się w żadne programy treningowe, chcę najpierw doprowadzić swój poziom kondycji do przyzwoitego poziomu. Nie mam się też w sumie jeszcze czym chwalić &#8211; biegam 15 minut (z jedną krótką przerwą na oddech), wracam do domu nieco zdyszany, jednak taki ruch wystarcza mi na następne przynajmniej 10 godzin czystego umysłu i odczucia miłego zmęczenia w całym ciele.</p>
<h3>Brak elementów rozpraszających</h3>
<p>To jest chyba oczywiste. Jeśli chcemy podjąć dobrą decyzję, rozwiązać jakiś trudny problem czy wymyślić coś nowego, potrzeba spokoju. Wiem, że <strong>największy spokój to wczesny poranek, gdy wszyscy śpią</strong>. Doświadczyłem tego kilka razy, kiedy udało mi się zwlec z łóżka koło 5 rano aby dokończyć kilka spraw, których nie zdążyłem dokończyć poprzedniego dnia.</p>
<p>Ja jednak na razie wybieram wieczór i wczesną noc &#8211; lubię po prostu przysiedzieć do późniejszej godziny bo wtedy sprawy też idą całkiem gładko. Niestety to się sprawdza tylko wtedy, gdy nie jestem za bardzo zmęczony i nie chce mi się spać. Muszę jednak popracować nad znalezieniem równowagi, a najlepiej &#8222;przeprogramowaniem się&#8221; na wczesne wstawanie. Mogą tutaj przydać się informacje zawarte we <a href="http://www.personaldevelopment.pl/2009/wczesne-wstawanie-ostateczne-starcie.html" target="_blank">wpisie o wczesnym wstawaniu</a> Ludwika C. Siadlaka.</p>
<h3>Kartka i długopis</h3>
<p>Wydajność umysłową potęguje kartka i długopis w ręce. Można powiedzieć, że dzięki nim &#8222;lewarujemy&#8221; nasze myśli (zwiększamy ich skuteczność). <strong>Ważne jest to, żeby to była kartka i długopis, a nie komputer czy palmtop</strong> &#8211; dzięki temu możliwości takiego urządzenia, niepotrzebne teraz, nie będą nas rozpraszać.</p>
<p>Często jest tak, że te myśli przychodzą na chwilę i zaraz znikają, zapominamy o nich. Warto jednak usiąść na chwilę i na bieżąco zapisać to, co się pojawia w naszej głowie. Część z tych myśli może być przypadkowa, ale na pewno znajdzie się kilka takich myśli, które staną się inspiracją np. do napisania nowego artykułu, podjęcia jakiejś decyzji, czy może nawet odkrycia nowego kierunku rozwoju w życiu.</p>
<p>W ten sposób pojawiło się ostatnio na mojej kartce kilka pomysłów na nowe artykuły. Mam zamiar jeszcze raz przysiąść i rozwinąć nieco myśli szkicując ogólny plan i zagadnienia, które poruszę w tych artykułach.</p>
<p>Kartka i długopis okazały się dla mnie także idealnym rozwiązaniem w implementacji <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Getting_Things_Done" target="_blank">GTD</a>. Przez kilka miesięcy próbowałem różnego rodzaju programów komputerowych, które by mi usprawniły korzystanie z możliwości GTD. Nic jednak na dłuższą metę się nie sprawdzało. Spróbowałem więc w końcu zapisywać moje zadania po prostu na kartce. Okazało się to strzałem w dziesiątkę <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W najbliższym czasie planuję sobie kupić w tym celu podręczny terminarzyk z notesem, w którym będę mógł zapisywać moje zadania i realizować GTD. Najprawdopodobniej skorzystam z <a href="http://student.inwestujacy.pl/2009/05/05/jak-i-w-czym-robic-listy-to-do/" target="_blank">rekomendacji</a> Studenta Inwestującego.</p>
<h3>Prysznic</h3>
<p>Prysznicem często staje się inkubatorem ciekawych i odkrywczych pomysłów <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zwłaszcza po porannym bieganiu mam na tyle trzeźwy umysł, że widzę problemy z nieco innej perspektywy. Już kilka problemów natury technicznej, które wystąpiły w moim projekcie, rozwiązałem właśnie pod prysznicem.</p>
<p>Jedyny problem jest z tym, że nie ma za bardzo jak zapisać takich myśli &#8211; trzeba je sobie powtarzać i zapamiętywać do momentu aż się wyjdzie spod prysznica (chyba że sobie zamontuję jakąś wodoodporną tablicę na notatki).</p>
<h3>Spacery</h3>
<p>Podobnie jak prysznic, spokojne i relaksujące spacery pozwalają spojrzeć na sprawy z dystansu. Umysł odpoczywa i jest możliwość przemyślenia różnych spraw delektując się jednocześnie przyrodą. Zwłaszcza cenię sobie spacery z żoną &#8211; myślimy w podobny sposób i często podczas takich spacerów wywiązują się ciekawe i owocne dyskusje.</p>
<p>Gdy mam mętlik w głowie, jestem zmęczony czy przepracowany, często po prostu odrywam się od codziennych obowiązków i problemów i wybieram się na taki odświeżający spacer. Polecam taki spacer każdemu, najlepiej z osobą, z którą będziemy mogli porozmawiać na interesujące tematy.</p>
<h3>Ciągły trening mózgu</h3>
<p>O ważności tej zasady przekonałem się kilka lat temu, po powrocie z wakacji, podczas których pracowałem fizycznie. Charakter pracy i otoczenie w którym przebywałem były takie, że po pracy z reguły się relaksowałem i dobrze bawiłem <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Rezultatem takiego stylu życia była moja &#8222;nieudolność&#8221; umysłowa &#8211; problemy ze skupieniem się na konkretnych rzeczach, trudności z nauką i myśleniem logicznym. Najgorsze było to, że po powrocie czekał mnie 4 rok studiów i trzeba było przejść przyspieszony trening mózgu.</p>
<p>Niezmiernie istotne jest ciągłe trenowanie umysłu &#8211; myślenie analityczne, analizowanie zdarzeń, podejmowanie decyzji, i tym podobne. Wiadomo &#8211; organ niewykorzystywany zanika. Każdy ma pewnie swój ulubiony obszar, w którym może trenować swój umysł. Moim obszarem jest szeroko pojęta matematyka &#8211; wszystko, co można konkretnie określić za pomocą wzorów i logicznie połączyć. Projektowanie systemu inwestycyjnego także zalicza się do tego obszaru.</p>
<p>W zasadzie już samo bycie przedsiębiorczym i proaktywnym człowiekiem dostarcza codziennie wielu okazji do trenowania swojego umysłu. Zwłaszcza w początkowej fazie, gdy taka osoba z reguły musi odpowiadać za wszystko &#8211; od zarządzania i realizacji strony technicznej projektu, poprzez jego marketing aż do PR i kontaktu z potencjalnymi klientami.  Ale o tym już w osobnym wpisie.</p>
<p>Może te kilka elementów, które przed chwilą wymieniłem, jest dla niektórych osób oczywiste. Moim zdaniem jednak <strong>warto było o tym wspomnieć, bo jak w przypadku wielu oczywistych a zarazem bardzo przydatnych rzeczy, po prostu o nich na codzień zapominamy</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/06/10/jak-utrzymuje-wysoka-sprawnosc-intelektualna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>31 najczęstszych przyczyn porażki, II</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/05/22/31-najczestszych-przyczyn-porazki-ii/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/05/22/31-najczestszych-przyczyn-porazki-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 May 2009 06:15:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Napoleon Hill]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[porażka]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1110</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z obietnicą, dziś dalszy ciąg listy zapoczątkowanej przed tygodniem. 16. Zbyt duża/mała ostrożność. Jeśli będziemy zbyt ostrożni, nie chwycimy w porę naszej szansy na sukces. Podobnie sprawa wygląda w przypadku braku ostrożności. Ryzykując zbyt dużo, możemy także stracić dużo. Życie jest pełne różnorodnych okazji i zbiegów okoliczności. Warto czasem zaryzykować, bo efekt motyla może [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z obietnicą, dziś dalszy ciąg listy zapoczątkowanej <a href="/2009/05/15/31-najczestszych-przyczyn-porazki-i/" target="_blank">przed tygodniem</a>.</p>
<h4>16. Zbyt duża/mała ostrożność.</h4>
<p>Jeśli będziemy zbyt ostrożni, nie chwycimy w porę naszej szansy na sukces. Podobnie sprawa wygląda w przypadku braku ostrożności. Ryzykując zbyt dużo, możemy także stracić dużo.</p>
<p>Życie jest pełne różnorodnych okazji i zbiegów okoliczności. Warto czasem zaryzykować, bo <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_motyla_(fizyka)" target="_blank">efekt motyla</a> może sprawić, że podjęte działanie całkowicie zmieni nasze życie.</p>
<h4>17. Zły wybór kontaktów biznesowych.</h4>
<p>To jest jedna z najczęstszych przyczyn porażki w biznesie. Powinniśmy uważnie wybierać partnerów biznesowych. Również gdy szukasz pracy, powinieneś zwracać uwagę na to, jaki jest pracodawca &#8211; czy inspirujący i motywujący do działania, czy wręcz przeciwnie? Zwykle upodabniamy się do ludzi z którymi spędzamy wiele czasu. Dlatego też powinniśmy wybierać mądrze.</p>
<h4>18. Przesądność i uprzedzenia.</h4>
<p>Wiara w przesądy zwykle spowodowana jest naszym strachem przed nieznanym oraz ignorancją. Ludzie sukcesu zawsze mają otwarty umysł, nie boją się nieznanego.</p>
<h4>19. Zły wybór celu swoich działań.</h4>
<p>Jeśli robimy coś, czego nie do końca lubimy, ciężko będzie nam odnieść w tym sukces. Poszukaj prawdziwego powołania, czegoś co pochłania Cię niemal całkowicie, a sukces masz pewny.</p>
<p>Nie tak dawno był na tym blogu artykuł o sposobach znalezienia celu w życiu. <a href="/2009/04/08/jak-odnalezc-cel-w-zyciu/" target="_blank">Zajrzyj do niego</a>, jeśli ten punkt Ciebie dotyczy.<br />
<span id="more-1110"></span></p>
<h4>20. Brak koncentracji swoich wysiłków.</h4>
<p>Jeśli nie skoncentrujemy się na naszym celu i będziemy próbowali wszystkiego po trochu, znacznie obniżymy swoje szanse na osiągnięcie sukcesu. Czas, który moglibyśmy wykorzystać aby zbliżyć się do naszego celu marnujemy na inne, mniej istotne rzeczy.</p>
<h4>21. Potrzeba wydawania pieniędzy.</h4>
<p>Potrzeba odstresowania się przy pomocy zakupów jest zabójcza dla Twojego portfela, a także powoduje, że zbaczasz z Twojej drogi do sukcesu. Opracuj plan regularnego oszczędzania &#8211; odkładaj zawsze 10% czy 20% z każdego przychodu. Mając oszczędności będziesz czuł się bezpieczniej. Taka poduszka finansowa to większy komfort w gorszych czasach (np. w razie utraty pracy), gdy każda złotówka jest ważna.</p>
<h4>22. Brak entuzjazmu.</h4>
<p>Nie mając w sobie entuzjazmu nie można być przekonującym. Trudniej jest prezentować swoje możliwości i przekonywać do swoich racji.</p>
<p>Entuzjazm jest zaraźliwy &#8211; może Ci pomóc szybciej osiągnąć sukces poprzez przyciągnięcie do siebie równie entuzjastycznych i naładowanych pozytywną energią ludzi.</p>
<h4>23. Brak tolerancji.</h4>
<p>Człowiek, który ma zamknięty umysł, nie chłonie nowej wiedzy. Ma własne zdanie na pewne tematy i nie toleruje tego, że inni ludzie mogą mieć inne zdanie. Taki sposób myślenia bardzo utrudnia kontakty z wieloma ciekawymi i różnorodnymi ludźmi, a co za tym idzie, utrudnia dążenie do sukcesu.</p>
<h4>24. Brak umiarkowania.</h4>
<p>Najbardziej destrukcyjne przejawy braku umiarkowania dotyczą jedzenia, picia, oraz aktywności seksualnej. Przesadzanie w którejś z tych aktywności bardzo negatywnie wpływa na osiągnięcie sukcesu.</p>
<h4>25. Brak umiejętności współpracy z innymi ludźmi.</h4>
<p>Więcej ludzi ma problemy z powodu tego jednego punktu, niż w powodu wszystkich pozostałych punktów razem wziętych. Mówimy tu o takich problemach, jak możliwość utraty pracy lub zaprzepaszczenie okazji do rozwoju i polepszenia swej jakości życia.</p>
<h4>26. Posiadanie pozycji, która nie była zdobyta przez własną pracę.</h4>
<p>Chodzi tutaj o bogactwo i władzę, które nie były wynikiem własnej pracy. Dzieci milionerów, czy ludzie, którzy odziedziczyli nagle majątek, są tutaj dobrym przykładem.</p>
<p>Zaskakujące jest to, że taki szybko nabyty majątek może być bardziej szkodliwy dla osoby obdarowanej, niż życie w biedzie. Oczywiście zależy to od osobowości, jednak często taki majątek nie jest odpowiednio zarządzany i może po prostu zdemoralizować osobę obdarowaną oraz stać się przyczyną problemów.</p>
<h4>27. Celowa nieszczerość.</h4>
<p>Drobny brak szczerości można wytłumaczyć w pewnych przypadkach &#8211; gdy jest to niezbędne do opanowania sytuacji, na którą nie mamy wpływu. Nie ma jednak wytłumaczenia dla kogoś, kto celowo i z wyboru oszukuje (lub nie mówi całej prawdy), czy to swoich potencjalnych klientów, czy rodzinę. Jak to mówią &#8211; kłamstwo ma krótkie nogi &#8211; i wcześniej czy później większość z nich wyjdzie na światło dzienne.</p>
<h4>28. Egotyzm i próżność.</h4>
<p>Te cechy działają jak znak ostrzegawczy i każą trzymać się z daleka od osoby, która je posiada. Nie trzeba chyba dodawać, że posiadając takie cechy znacznie utrudniamy sobie osiągnięcie sukcesu.</p>
<h4>29. Zgadywanie, zamiast myślenia.</h4>
<p>Większość ludzi jest zbyt leniwych lub nie zależy im zbytnio na zgromadzeniu faktów na dany temat, dzięki którym będą mogli podjąć odpowiednią decyzję. Wolą opierać się na opiniach, wyrobionych na podstawie przypuszczeń i domysłów.</p>
<h4>30. Brak kapitału.</h4>
<p>To jest częsta przyczyna porażki osób, które pierwszy raz otwierają swój biznes. Bez odpowiedniej poduszki finansowej, która mogłaby złagodzić skutki ich pomyłek, trudniej jest przetrwać pierwszy okres rozwoju. Kapitał na samym początku jest niezbędny aby przetrwać, zanim zdobędziesz reputację i uznanie swoich klientów.</p>
<h4>31. Tu wpisz dowolny powód, z którym Ty się spotkałeś.</h4>
<p>Dopisz jeszcze jeden punkt. Zapraszam do wpisywania w komentarzach! <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/05/22/31-najczestszych-przyczyn-porazki-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>31 najczęstszych przyczyn porażki, I</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/05/15/31-najczestszych-przyczyn-porazki-i/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/05/15/31-najczestszych-przyczyn-porazki-i/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 May 2009 06:16:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Napoleon Hill]]></category>
		<category><![CDATA[porażka]]></category>
		<category><![CDATA[samodyscyplina]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[wytrwałość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1027</guid>
		<description><![CDATA[Napoleon Hill działał głównie w pierwszej połowie XX wieku. Przez długie lata współpracował z Andrew Carnegiem &#8211; jednym z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi w tamtym czasie. To właśnie owocem tej współpracy oraz wywiadów z wieloma bogatymi i znanymi ludźmi ówczesnego świata jest światowy bestseller &#8222;Think and Grow Rich&#8221; (&#8222;Myśl i bogać się&#8221;). Mimo, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Napoleon_Hill" target="_blank">Napoleon Hill</a> działał głównie w pierwszej połowie XX wieku. Przez długie lata współpracował z <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrew_Carnegie" target="_blank">Andrew Carnegiem</a> &#8211; jednym z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi w tamtym czasie. To właśnie owocem tej współpracy oraz wywiadów z wieloma bogatymi i znanymi ludźmi ówczesnego świata jest światowy bestseller &#8222;Think and Grow Rich&#8221; (&#8222;Myśl i bogać się&#8221;).</p>
<p>Mimo, że książka ta została opublikowana po raz pierwszy w 1937 roku, wiele informacji w niej zawartych nadal jest bardzo aktualnych i przydatnych &#8211; skupia się bowiem ona w dużej mierze na zasadach działania ludzkiej psychiki. W książce jest mnóstwo ciekawych koncepcji i pożytecznych informacji &#8211; dlatego niewykluczone, że oprócz tego wpisu pojawi się jeszcze kilka innych, bazujących na książce &#8222;Myśl i bogać się&#8221; Napoleona Hilla.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-1248" title="success_and_failure" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/05/success_and_failure.jpg" alt="success_and_failure" width="300" height="225" /><br/><small>Foto: <a href="http://www.sxc.hu/" target="_blank">Stock.XCHNG</a></small></p>
<p>Jako że temat okazał się dosyć długi, w tym wpisie przedstawiam pierwszych piętnaście przyczyn porażki. Potraktuj go jako swego rodzaju listę kontrolną, którą warto przejrzeć aby sprawdzić, czy któryś z punktów nie dotyczy również Ciebie. Sam znalazłem kilka punktów, które są adresowane do mnie &#8211; m.in. punkt 13, nad którym już od jakiegoś czasu pracuję. Uczę się podejmować szybkie i mądre decyzje z pełną świadomością ich konsekwencji.<br />
<span id="more-1027"></span></p>
<h4>1. Choroba dziedziczna powodująca upośledzenie umysłu.</h4>
<p>Każdy rodzaj choroby czy upośledzenia, który rzutuje na wydajność naszego umysłu, będzie miał istotny wpływ na nasze szanse w osiągnięciu sukcesu &#8211; niezależnie od tego jak będziemy się starać. Na szczęście jest to jedyna z wszystkich tutaj wypisanych przyczyn, na którą nie mamy wpływu.</p>
<h4>2. Brak dobrze zdefiniowanego celu w życiu.</h4>
<p>Bez jasno zdefiniowanego celu, do którego można dążyć, mamy mniejsze szanse na sukces. 98% osób przeanalizowanych przez Napoleona które nie odniosły sukcesu, nie miały określonego celu.</p>
<h4>3. Brak ambicji do wybicia się ponad przeciętność.</h4>
<p>Nie ma szans na sukces osoba obojętna, bez ambicji oraz motywacji, niegotowa na poświęcenia w drodze do realizacji swoich zamierzeń.</p>
<h4>4. Niewystarczająca edukacja.</h4>
<p>Wiele ludzi kończy swoją edukację wraz z końcem szkoły średniej czy studiów. Są szczęśliwi, że już nie muszą się uczyć. Aby jednak osiągnąć sukces w życiu, nie wystarczy tytuł magistra &#8211; uczyć się należy cały czas. Większość ludzi, którzy osiągnęli sukces, to osoby które uczą się przez całe życie, a standardową edukację uzupełniają własnymi poszukiwaniami oraz zdobywaniem doświadczenia życiowego.</p>
<p>Osoba wykształcona to osoba, która jest w stanie osiągnąć w życiu to, czego chce, bez naruszania praw innych ludzi.</p>
<h4>5. Brak samodyscypliny.</h4>
<p>Dyscyplinę można osiągnąć poprzez samokontrolę. Samokontrola i opanowanie to dwa najtrudniejsze problemy, z którymi przyjdzie Ci się zmierzyć. Powinieneś umieć opanować swoje negatywne cechy, które przeszkadzają Ci w dążeniu do sukcesu. Jeśli nie uda Ci się odpowiednio zapanować nad sobą, prędzej czy później Twoje słabości zapanują nad Tobą.</p>
<h4>6. Kłopoty ze zdrowiem.</h4>
<p>Ciężko jest osiągnąć sukces nie ciesząc się dobrym zdrowiem. Warto zatem kontrolować m.in. takie sprawy jak: odpowiednie odżywianie, nawyki myślowe (np. tendencja do pesymistycznego myślenia), ćwiczenia fizyczne, prawidłowe oddychanie.</p>
<h4>7. Negatywny wpływ otoczenia w dzieciństwie.</h4>
<p>Jak mówi przysłowie: <em>&#8222;Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci&#8221;</em>.</p>
<p>To w dzieciństwie nabywamy różne nawyki, które rzutują na nasze działania i decyzje w dorosłym życiu. Dlatego ważne jest, czy to będą dobre czy złe nawyki. Nieodpowiednie znajomości mogą w późniejszym czasie także zaowocować całkowicie nieodpowiednim dla Ciebie kierunkiem rozwoju Twojego życia.</p>
<h4>8. Odwlekanie.</h4>
<p>Odwlekanie, czyli odsuwanie czy przekładanie czegoś w czasie, to jedna z najczęstszych przyczyn porażki. Każdy człowiek jest &#8222;dotknięty&#8221; tą dolegliwością.</p>
<p>Ludzie często odwlekają realizację swoich planów, czekając na odpowiedni moment. Nie odwlekaj &#8211; zacznij już teraz z tym co masz, a nowe możliwości pojawią się w trakcie realizacji Twoich planów.</p>
<h4>9. Brak wytrwałości.</h4>
<p><em>&#8222;Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy&#8221;</em> &#8211; nieważne z kim Ci się kojarzy ten cytat, prawda jest taka, że wiele ludzi zaczyna coś, a nigdy nie kończy. Zwykle poddają się po napotkaniu pierwszych oznak trudności.</p>
<p>W drodze do sukcesu nie poradzimy sobie bez wytrwałości w swoich działaniach.</p>
<h4>10. Negatywne usposobienie.</h4>
<p>Nie ma szans na sukces osoba, która &#8222;odstrasza&#8221; innych ludzi swoim negatywnym usposobieniem. Sukces najczęściej odnosi człowiek, który dobrze współpracuje z innymi ludźmi &#8211; nie narzeka i marudzi przy każdej nadarzającej się okazji. Człowiek z pozytywnym usposobieniem w naturalny sposób przyciąga do siebie ludzi.</p>
<h4>11. Brak kontroli nad popędem seksualnym.</h4>
<p>Chcąc czy nie chcąc, popęd seksualny to najsilniejszy bodziec, który zmusza ludzi do działania <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Aby móc działać efektywnie, popęd seksualny powinien być kontrolowany, a energia płynąca z tego popędu przekształcana na inne formy aktywności.</p>
<h4>12. Pragnienie otrzymania czegoś za nic.</h4>
<p>Potrzeba hazardu i podejmowania ryzyka prowadzi wielu ludzi do porażki. Dobrym przykładem do tego punktu jest <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tulipomania" target="_blank">tulipomania</a> z XVII-wiecznej Holandii, czy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys" target="_blank">wielki kryzys</a> z 1929 roku, gdy wiele ludzi próbowało zbić fortunę w szybki sposób grając bardzo ryzykownie.</p>
<h4>13. Brak umiejętności podejmowania decyzji.</h4>
<p>Ludzie sukcesu podejmują decyzje szybko, a raz podjętą decyzję zmieniają bardzo powoli (jeśli w ogóle). Z kolei ludzie skazani na porażkę zastanawiają się nad każdą decyzją bardzo długo, a później i tak bardzo często ją zmieniają.</p>
<p>Problemy z podejmowaniem decyzji oraz odwlekanie to dwie przyczyny, które bardzo często występują razem. Jeśli namierzyłeś te problemy u siebie, jak najszybciej postaraj się je wyeliminować zanim spowodują, że stracisz życiową szansę.</p>
<h4>14. Wystąpienie jednego lub więcej z sześciu podstawowych lęków.</h4>
<p>Hill opisuje sześć podstawowych lęków. Wymienione w kolejności od najczęściej występujących, są to lęki przed:</p>
<ul>
<li>życiem w biedzie</li>
<li>krytyką</li>
<li>złym stanem zdrowia</li>
<li>utratą miłości</li>
<li>starością</li>
<li>śmiercią</li>
</ul>
<p>Lęk to nic innego jak stan umysłu, powodowany przez określone impulsy myślowe. Dlatego jeśli określimy źródło tych impulsów i podejmiemy odpowiednie działania w celu ich zniwelowania, będziemy mogli efektywniej zająć się naszym rozwojem.</p>
<h4>15. Zły wybór partnera życiowego.</h4>
<p>To jedna z najczęstszych przyczyn porażki. Decydując się na małżeństwo czy inny związek długoterminowy z drugą osobą, jesteś niejako &#8222;skazany&#8221; na częste przebywanie z tą drugą osobą. Bardzo istotne jest, aby jakość tego współżycia była jak najlepsza. Nie ma przecież nic bardziej rozpraszającego i demotywującego niż nieudany związek.</p>
<p>W kolejnym wpisie zaprezentuję pozostałe 16 przyczyn. Zapraszam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/05/15/31-najczestszych-przyczyn-porazki-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak odnaleźć cel w życiu?</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/04/08/jak-odnalezc-cel-w-zyciu/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/04/08/jak-odnalezc-cel-w-zyciu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 06:02:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[misja]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[plan]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=1086</guid>
		<description><![CDATA[Każdy ma swoje marzenia oraz pasje, ale niestety nie każdy potrafi określić swój główny życiowy cel. Często brak czasu, zmiana priorytetów i obowiązków w życiu, czy brak przekonania co do możliwości realizacji swoich marzeń powodują, że są one odkładane na bok jako coś całkowicie nierealnego, co na zawsze pozostanie w sferze fantazji. W ten sam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy ma swoje marzenia oraz pasje, ale niestety nie każdy potrafi określić swój główny życiowy cel. Często brak czasu, zmiana priorytetów i obowiązków w życiu, czy brak przekonania co do możliwości realizacji swoich marzeń powodują, że są one odkładane na bok jako coś całkowicie nierealnego, co na zawsze pozostanie w sferze fantazji. W ten sam sposób wielu z nas traktuje coś dużo bardziej poważniejszego &#8211; określenie swojej misji życiowej.</p>
<p>Ludzie realizujący swoje marzenia i posiadający sprecyzowane cele w życiu, czują się spełnieni i realizują się. Są oni pełni energii i szczęśliwi, ponieważ żyją pełnią życia i każdego dnia mogą robić to, co lubią.</p>
<p>Problem pojawia się, gdy nie wiemy co chcemy osiągnąć. Zadajemy sobie wtedy pytanie &#8211; co zrobić, gdy niby wszystko jest ok, ale brakuje jakiejś &#8222;iskierki&#8221; w życiu &#8211; czegoś, dzięki czemu znowu poczujemy, że żyjemy? Jak znaleźć to coś, czym będziemy się pasjonować i pochłonie nas bez reszty, to coś, dzięki czemu poczujemy się spełnieni w życiu? Jak znaleźć &#8222;hasło przewodnie&#8221; naszego życia, które będzie nam dodawało sił w trudnych momentach i przypominało o tym, co dla nas ważne i dokąd zmierzamy?</p>
<p>Jak można zauważyć, jest to problem dla wielu z nas. Dlatego poniżej przedstawiam trzy najbardziej znane sposoby na odnalezienie życiowej misji.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-1117" title="climbing" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/04/climbing.jpg" alt="climbing" width="256" height="300" /><br />
<small>Foto: <a href="http://www.sxc.hu/" target="_blank">Stock.XCHNG</a></small></p>
<h3>Odkryj swój cel w 20 minut</h3>
<p>Jedną z metod na odkrycie swojego celu w życiu jest sposób przedstawiony przez Steve&#8217;a Pavlinę na <a href="http://www.stevepavlina.com/blog/2005/01/how-to-discover-your-life-purpose-in-about-20-minutes/" target="_blank">jego blogu</a>. Sposób ten może się spodobać wielu zagonionym i zapracowanym ludziom, bo nie wymaga poświęcenia zbyt dużej ilości czasu (tytułowe 20 minut).</p>
<p>Oto jak należy się zabrać do odkrywania swojego życiowego celu. Przed przystąpieniem do poszukiwań przygotuj się odpowiednio &#8211; znajdź spokojne miejsce i wycisz swój umysł. Następnie wykonaj następujące kroki:</p>
<p><span id="more-1086"></span></p>
<ol>
<li> Weź czystą kartkę papieru i długopis lub otwórz na komputerze dowolny edytor tekstu, w którym będzie można pisać.</li>
<li>Na samej górze napisz &#8222;Jaki jest mój prawdziwy cel w życiu?&#8221;.</li>
<li>Poniżej wypisuj odpowiedzi &#8211; jakiekolwiek przyjdą Ci do głowy. Nie muszą to być kompletne zdania. Krótkie odpowiedzi czy równoważniki zdań też będą w porządku.</li>
<li>Powtarzaj punkt 3 do momentu, aż kolejna wypisana odpowiedź spowoduje u Ciebie tak intensywne emocje, że zaczniesz płakać. <strong>To jest Twój cel</strong>.</li>
</ol>
<p>Niekoniecznie musi Ci to zająć dokładnie 20 minut. Niektórzy potrzebują godziny, dwóch czy trzech godzin. Niektórzy znajdują cel już w ciągu 15 minut. Niektórzy wypiszą setki różnych odpowiedzi, zanim nakierują się na swój cel. Mogą one w pewnym momencie zacząć się powtarzać &#8211; nie przejmuj się tym i wypisuj dalej wszystkie odpowiedzi, które Ci przychodzą do głowy. Jeśli poczujesz chęć zrobienia sobie przerwy &#8211; postaraj się wytrzymać i nie przerywaj pisania.</p>
<p>Jeśli spośród odpowiedzi któraś z nich spowoduje u Ciebie dreszcz emocji, zaznacz ją. Taka reakcja może oznaczać, że docierasz właśnie do definicji swojego życiowego celu. Zaznaczone odpowiedzi wykorzystaj później do wypisywania nowych, powiązanych z nimi odpowiedzi.</p>
<p>Autor tej metody twierdzi, że w 80%-90% przypadków udaje się odnaleźć cel życia w ciągu jednej godziny.</p>
<h3>Żyj, jakby śmierć czyhała za rogiem</h3>
<p>Są różne metody na odkrycie swojej życiowej misji. Jedne są bardziej drastyczne, inne mniej. Ta metoda należy do tych trochę bardziej drastycznych, ale także i skuteczniejszych. Została ona zaproponowana przez Stephena Covey&#8217;a w swojej książce &#8222;<a href="http://kuzniasukcesu.net/2008/09/28/dzialaj-skutecznie-kazdego-dnia/" target="_blank">7 nawyków skutecznego działania</a>&#8222;. W skrócie polega ona na tym, żebyś sobie wyobraził że zostało Ci tylko kilka miesięcy życia. Dokładniej metoda została opisana <a href="http://www.celzycia.com/zyc-tak-jakby-smierc-czyhala-za-rogiem.html" target="_blank">w tym artykule</a>.</p>
<p>Życie z taką perspektywą &#8211; choćby przez kilka dni &#8211; zdecydowanie otwiera oczy. Zyskuje się w ten sposób nowe spojrzenie na świat &#8211; priorytety się zmieniają, a sama perspektywa ograniczonego czasu, który pozostał do wykorzystania, motywuje do gruntownego przemyślenia swojego życia i wykorzystania każdego dnia w jak najlepszy sposób. Warto więc notować wszelkie swoje przemyślenia i konkluzje, które pojawiają się podczas tego &#8222;doświadczenia&#8221;, aby później na podstawie tych notatek wypracować swój cel w życiu &#8211; to, czemu na prawdę chcielibyśmy się poświęcić.</p>
<h3>Znajdź swoją życiową misję</h3>
<p>Ostatnia z tutaj przedstawionych metod &#8211; z racji tego że jest najbardziej logiczna i najlepiej trafia do umysłów ścisłych, przemawia do mnie najbardziej. Jest to sposób opisany w książce &#8222;Never Eat Alone&#8221; Keitha Ferrazzi&#8217;ego, którą aktualnie czytam dzięki świetnej inicjatywie <a href="http://alexba.eu/2009-01-25/tematy-rozne/biblioteczka1/" target="_blank">biblioteczki Alexa</a>.</p>
<h4>Krok pierwszy: odkryj swoją pasję.</h4>
<blockquote><p>Cel jest to marzenie z datą wykonania.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Napoleon Hill</em></p>
</blockquote>
<p>Pierwszym krokiem na drodze do określenia celu w naszym życiu będzie zastanowienie się nad naszymi marzeniami. Wielu ludzi, choć niekoniecznie lubi to co robi, po prostu akceptuje taką sytuację. Nie zadaje sobie trudu, aby zastanowić się nad swoim życiem.</p>
<p>A czy Ty kiedykolwiek zastanawiałeś się co naprawdę kochasz robić? W czym jesteś dobry? W jaki sposób chciałbyś się spełnić w życiu? Jaką życiową misją chciałbyś się kierować? Co Cię powstrzymuje?</p>
<p>Każdy człowiek ma jakieś marzenia i pasje. Ma także umiejętności i wrodzone talenty. Na tym etapie będziesz miał okazję poznać nieco bardziej swoje możliwości.</p>
<h5>Spójrz wgłąb siebie</h5>
<p>Zastanówmy się teraz jakie są nasze cele i marzenia. Ważnym elementem tej analizy jest odłożenie na bok wszelkich blokad psychicznych typu pieniądze, czas i zobowiązania. Nie odrzucajmy np. marzenia o szybkim samochodzie tylko dlatego, że jest on bardzo drogi. Musimy tutaj spisać wszystkie marzenia i cele, które przychodzą nam do głowy.</p>
<p>W drugiej liście spiszmy wszystko, co przynosi nam radość i przyjemność &#8211; ekscytujące wyzwania, ludzie, rzeczy. Jakie książki lubisz czytać, jakie filmy oglądać? Jakie masz hobby?</p>
<p>Po spisaniu tych dwóch list porównaj je ze sobą i zanotuj te elementy, które są wspólne dla obydwu list. To pomoże nam wskazać drogę, którą aktualnie idziemy i cel, do którego zmierzamy.</p>
<h5>Zapytaj innych</h5>
<p>Kolejnym krokiem jest zapytanie innych ludzi o opinię na temat Twojej osoby. Najwięcej o Tobie, o Twoich wadach i zaletach, wiedzą bliskie Ci osoby. Dlatego spytaj kilka bliskich Ci osób o Twoje największe wady i zalety &#8211; za jakie cechy Cię podziwiają, a w jakich rejonach zdecydowanie potrzebujesz pomocy.</p>
<p>W ten sposób wizja Twojego celu życiowego zacznie się coraz bardziej krystalizować. Część wspólna Twoich marzeń, celów, pasji, radości oraz Twoich mocnych stron to najbardziej prawdopodobny cel Twojego życia. To cel, który ma największe szanse na realizację. Znając swoje słabe strony będziesz też wiedział czego raczej unikać, lub nad czym musisz popracować.</p>
<h4>Krok drugi: zapisz swoje cele na papierze</h4>
<p>Kolejnym krokiem jest zapisanie swoich celów na papierze. Sporządź <a href="http://kuzniasukcesu.net/2008/06/08/zaplanuj-swoj-sukces/" target="_blank">plan działania</a>.</p>
<p>Pierwszą część tego planu stanowi <strong>lista celów</strong>. Ustalamy sobie główny cel, np. co chcielibyśmy robić, czy kim chcielibyśmy być za 3 lata. Następnie dzielimy ten 3-letni okres na okresy roczne oraz 3-miesięczne. Dla każdego z tych okresów ustalamy pomniejsze cele, które pomogą nam zrealizować cel główny. W ten sposób, wykonując działania i realizując kolejno wypisane cele, będziemy w stanie zrealizować cel główny. Pamiętaj, że najlepiej gdy cele zgodne są z <a href="http://kuzniasukcesu.net/2008/09/04/badz-smart-i-realizuj-marzenia/" target="_blank">zasadą SMART</a>.</p>
<p>Druga część to <strong>lista kontaktów</strong> do ludzi, którzy są nam w stanie pomóc w realizacji kolejnych celów z części pierwszej. Jeśli np. kolejnym 3-miesięcznym celem jest zrobienie prawa jazdy, w tym etapie zgromadź kontakty do szkół nauki jazdy, ośrodków WORD w Twoim regionie. Możesz także dodać do kontaktów kogoś, kto mógłby Ci pomóc w nauce teorii.</p>
<p>Trzecia część powinna zawierać informacje na temat tego, <strong>jak dotrzeć do ludzi</strong> z Twojej listy kontaktów. Czy możesz po prostu bezpośrednio skontaktować się z nimi telefonicznie, poprzez znajomych, czy może jedynym sposobem na dotarcie do tej osoby jest spotkanie się z nią osobiście?</p>
<h4>Krok trzeci: stwórz swoją &#8222;Osobistą Grupę Doradczą&#8221;</h4>
<p>Trudno będzie Ci dotrzeć do celu samemu. Od samego początku zadbaj więc o swoją &#8222;Osobistą Grupę Doradczą&#8221;. Od czasu do czasu będzie Ci potrzebna, aby pomóc podjąć Ci decyzję, czy wesprzeć Cię w trudnej sytuacji.</p>
<p>Taka grupa może składać się z członków Twojej rodziny, z najlepszych przyjaciół. Dobrze jest, jeśli znajdą się tam osoby, które są dla nas wzorcami (mentorami) w różnych dziedzinach życia. Dzięki dobrze dobranej grupie będziesz w stanie szybciej podjąć nawet najtrudniejsze decyzje.</p>
<p>Po przejściu przez te trzy kroki jesteś gotów do działania!</p>
<h3>Jaki jest Twój życiowy cel?</h3>
<p>Ja aktualnie jestem w trakcie odkrywania swojego celu. Mam już pierwsze pomysły, ale moja misja krystalizuje się powoli &#8211; już chyba od ponad roku <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Z każdym miesiącem coraz więcej się uczę i coraz dokładniej wiem, czego chciałbym w życiu dokonać.</p>
<p>A czy Ty wiesz już jaka jest Twoja życiowa misja? A może jeszcze nie masz pojęcia co chcesz robić w życiu i co będzie Ci sprawiało największą przyjemność? Jeśli nadal zastanawiasz się nad swoim celem, możesz dołączyć do <a href="http://alexba.eu/2007-01-18/rozwoj-kariera-praca/co-zrobic-kiedy-sie-nie-wie-co-chce-sie-robic-w-zyciu/" target="_blank">dyskusji na ten temat</a> na blogu Alexa. Mam też nadzieję, że spróbujesz wymienionych tu metod i zaczniesz poszukiwać celu na własną rękę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/04/08/jak-odnalezc-cel-w-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>29</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przelej swe myśli na papier</title>
		<link>http://kuzniasukcesu.net/2009/02/17/przelej-swe-mysli-na-papier/</link>
		<comments>http://kuzniasukcesu.net/2009/02/17/przelej-swe-mysli-na-papier/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 07:42:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[diagramy]]></category>
		<category><![CDATA[mapa myśli]]></category>
		<category><![CDATA[mapy myśli]]></category>
		<category><![CDATA[notatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuzniasukcesu.net/?p=310</guid>
		<description><![CDATA[Powrót do pracy nad projektem po kilkutygodniowej przerwie był dla mnie trudnym zadaniem. Patrząc na wszystkie materiały, które już zdołałem zgromadzić w zakresie projektu, na wszystkie rozpisane plany i harmonogramy, czułem się nieco zagubiony. O części zadań po prostu nie pamiętałem, a wizja pozostałych zadań i elementów projektu nieco mi się rozmyła. I tak było [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powrót do pracy nad projektem po kilkutygodniowej przerwie był dla mnie trudnym zadaniem. Patrząc na wszystkie materiały, które już zdołałem zgromadzić w zakresie projektu, na wszystkie rozpisane plany i harmonogramy, czułem się nieco zagubiony. O części zadań po prostu nie pamiętałem, a wizja pozostałych zadań i elementów projektu nieco mi się rozmyła. I tak było o niebo lepiej niż kiedyś, kiedy to wszystkie moje pomysły trzymałem w głowie, oglądając projekt jedynie oczyma mojej wyobraźni <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tym razem jednak wszystko wypisałem zgodnie z zasadą, żeby wszystkie pomysły od razu przelewać na papier, pozwalając oczyścić umysł ze zbędnych obciążeń. Zasada ta jest zaczerpnięta z <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Getting_Things_Done" target="_blank">Getting Things Done</a> &#8211; książkę tą aktualnie czytam, a niebawem mam zamiar napisać trochę o <em>GTD</em> tu na blogu.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-876" title="mindmap1" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/02/mindmap1.jpg" alt="mindmap1" width="400" height="214" /><br/><small>Źródło: <a href="http://mappio.com/mindmap/info-ideamappingsuccess-com/salesman-joel" target="_blank">mappio.com</a></small></p>
<h3>Mapy myśli</h3>
<p>Jednak takie wypisanie pomysłów &#8211; czy to linijka po linijce, czy to w punktach &#8211; nie jest najefektywniejszym sposobem sporządzania notatek. Aby mieć notatki, które można później bez problemu odczytać i połapać się o co w nich chodzi, warto wykorzystać naturalną skłonność naszego umysłu do kojarzenia faktów. Tutaj z pomocą przychodzą mapy myśli. Sam już jakiś czas temu słyszałem o mapach myśli, jako metodzie notowania na wykładach. Używałem już nawet tej metody do powtarzania materiału do egzaminów na studiach, z całkiem pozytywnym skutkiem <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-310"></span>Ciekawy i zwięzły opis zasad tworzenia map myśli jest dostępny na <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mapa_my%C5%9Bli" target="_blank">Wikipedii</a>. Generalnie mapy myśli służą do naturalnego przełożenia idei, które się kłębią w naszym umyśle, na bardziej trwały nośnik, czyli np. papier albo ekran komputera. W porównaniu z notowaniem nudną metodą linearną (wypisywanie elementów punkt po punkcie i linijka po linijce), mapy myśli umożliwiają bardziej naturalne przeniesienie zawartości umysłu na papier.</p>
<p>Rysując mapę myśli musimy pamiętać, aby pobudzała ona obydwie półkule mózgowe &#8211; zarówno półkulę lewą (analityczną), jak i prawą (emocjonalną, &#8222;artystyczną&#8221;). Lewą półkulę pobudzimy opisując w sposób zwięzły i konkretny kolejne gałęzie mapy &#8211; odpowiedniki kolejnych punktów i podpunktów w notowaniu linearnym. Prawa półkula zostanie natomiast pobudzona poprzez przyciągające wzrok kolorowe i sugestywne rysunki, linie łączące rysunki, oraz samą strukturę mapy myśli &#8211; rozproszoną i niestandardową, w porównaniu do zwykłych notatek. Dzięki temu wykorzystujemy nasz mózg w większym stopniu, bardziej efektywnie, angażując do pracy obie półkule mózgu.</p>
<p>Rysując odgałęzienia rozchodzące się na wszystkie strony od głównego elementu naszej mapy, odwzorowujemy &#8222;mapę skojarzeń&#8221;, która istnieje w naszym umyśle. Odgałęzienia prowadzą wzrok do tematów skojarzonych z głównym tematem, następnie do tematów skojarzonych z tymi skojarzonymi tematami, itd. W ten sposób jesteśmy w stanie poruszać się po kartce, tak jak po mapie naszych skojarzeń istniejących w umyśle.</p>
<h3>Mapy myśli w użyciu</h3>
<p>Jednym z efektów, które zauważyłem wykorzystując mapy myśli, to zwiększona kreatywność. Mając do dyspozycji czystą kartkę z centralnie umieszczonym tematem czuje się przestrzeń i wolność tworzenia. Nie muszę pamiętać o zostawieniu kilku pustych linijek pod kolejnym punktem mojego planu na wypadek wymyślenia czegoś nowego w zakresie tego punktu. Mogę w każdym momencie po prostu dorysować kolejną gałąź na rysunku.</p>
<p>Co jeszcze ważniejsze, mogę rysować powiązania dokładnie tak, jak je sobie wyobrażam. Jeśli przykładowo rysuję mapę moich planów życiowych i dbanie o zdrowie jest jednym z najważniejszych jej elementów, połączenie biegnące do tego elementu będzie bardzo grube, może nawet stylizowane na umięśnioną rękę, trzymającą ten element <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak na razie sporządziłem mapę myśli dla moich aktualnych celów i planów życiowych. Jako urodzony programista &#8211; człowiek, który lubi mieć wszystko poukładane i określone, bardzo mi się spodobała taka reprezentacja marzeń <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W wolnej chwili na pewno przerysuję ją z wersji komputerowej na odręczną, aby mieć możliwość rozrysowania wszystkich elementów dokładnie tak, jak je sobie wyobrażam.</p>
<p>Sporządziłem też szkic mapy myśli reprezentującej zawartość i kierunek rozwoju tego bloga. Poniżej załączam wycinek z tej mapy stworzony w programie FreeMind.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-878" title="kuznia_map" src="http://kuzniasukcesu.net/wp-content/uploads/2009/02/kuznia_map.png" alt="kuznia_map" width="418" height="286" /></p>
<p>Kilka ścieżek rozwoju, o których już jakiś czas temu myślałem, udało mi się w ten sposób wyklarować. Jak to się będzie sprawdzało w praktyce to się okaże, ale zapowiada się, że będzie to całkiem pożyteczna i motywująca metoda spisywania planów.</p>
<p>Mapy myśli mogą być wykorzystywane do bardzo różnych celów &#8211; od robienia notatek na wykładach, podsumowywania materiału do powtórzenia, przez planowanie wykładu, prezentacji, przedstawiania koncepcji, aż do projektowania aplikacji, czy rozrysowywania wszystkich argumentów za i przeciw przed podjęciem ważnej decyzji biznesowej. To, jak mapa myśli będzie wykorzystana, zależy wyłącznie od nas i od naszej wyobraźni.</p>
<h3>Narzędzia i pomoce</h3>
<p>Podstawowymi narzędziami do naturalnego rysowania map myśli jest czysta kartka papieru, kolorowe pisaki i&#8230; trochę zmysłu artystycznego, aby można było tworzyć ładne rysunki <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeśli ktoś lubi tworzyć mapy myśli na komputerze (tak jak ja), może skorzystać z darmowego programu <a href="http://freemind.sourceforge.net/wiki/index.php/Main_Page" target="_blank">FreeMind</a>. Zaletą rysowania na komputerze jest możliwość dowolnego przesuwania i modyfikowania elementów. No i nie trzeba umieć rysować <img src='http://kuzniasukcesu.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Aby poszukać inspiracji, można też zajrzeć na stronę <a href="http://mappio.com/" target="_blank">Mind Map Library</a>, na której dostępne są tysiące gotowych map myśli o najróżniejszej tematyce.</p>
<p>Coraz bardziej się przekonuję do korzystania z map myśli. Naprawdę pozwalają zwiększyć wydajność i spojrzeć na sprawę z innego, bardziej kreatywnego punktu widzenia. Ostatnio zdecydowałem się wykorzystać mapę myśli także przy projektowaniu funkcjonalności portalu nad którym pracuję. W ten sposób udało mi się w klarowny sposób przedstawić to, co już wiem że znajdzie się w portalu a także mam możliwość swobodnego dodawania nowych elementów.</p>
<p>Mapę myśli wykorzystałem także do zebrania informacji na temat zasad projektowania automatycznego systemu transakcyjnego do gry na kontraktach terminowych. Jako że czasy są bardzo niepewne, nie zamierzam spekulować &#8222;na czuja&#8221;, bez żadnego systemu inwestycyjnego. Napiszę o tym więcej w następnych artykułach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuzniasukcesu.net/2009/02/17/przelej-swe-mysli-na-papier/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

