Psychologia inwestowania – Martin J. Pring

Niedawno skończyłem czytać książkę “Psychologia inwestowania” Martina J. Pringa. Jest to według mnie jedna z najlepszych książek, jakie dotąd czytałem w temacie inwestowania. Jeśli jednak byłaby to Twoja pierwsza zakupiona książka o inwestowaniu, warto ją na razie odstawić na półkę i wrócić do niej po lekturze kilku innych pozycji z tej dziedziny.

Dlaczego? Autor podsumowuje w książce wiedzę, zawartą m.in. w tak kultowych pozycjach jak “Investment Psychology Guides” Van Tharpa, “Trader Vic” Victora Sperandeo, czy “Market Wizards” Jacka Schwagera. Jak pisze w przedmowie:

Moim celem było zebranie w jednym tomie najrozsądniejszych myśli i poglądów na temat psychologii rynku i przedstawienie budowanej przez wieki mądrości rynku w kompletnej, łatwej w czytaniu i jasno zorganizowanej formie.

Aby więc książka spełniła swoje zadanie i pomogła Ci poukładać w głowie to co już wiesz na temat rynku, warto mieć już jakieś podstawy.

pring

Książkę rzeczywiście czyta się bardzo przyjemnie. Ma swoje ciekawsze momenty, w których nie mogłem się od niej oderwać, ma też kilka rozdziałów, które nie bardzo trafiają w naszą współczesną rzeczywistość – ale o tym później.

Czytaj dalej Psychologia inwestowania – Martin J. Pring

Teoria a praktyka, II

Ten wpis jest dalszym ciągiem poprzedniego wpisu. Jeśli nie wiesz o czym mowa, przeczytaj pierwszą część.

Przykłady

Czas na przykłady z życia wzięte, które pomogą zilustrować moje przemyślenia, bo jak dotąd były to rozważania czysto teoretyczne.

Projektowanie i implementacja serwisu Aktywnie.org.pl

Termin ukończenia pierwszej fazy projektu został już przesunięty na grudzień, jednak w tej chwili jestem już pewien, że będę zmuszony go jeszcze raz przesunąć. W tej chwili patrząc realnie na projekt, nie jestem w stanie określić ostatecznej daty jego ukończenia. Powodów jest kilka – m.in. pojawiła się konieczność poszukiwania nowej pracy (co w czasach kryzysu nie jest takie łatwe), oraz realizacji kilku zleceń zewnętrznych.

Doszedłem też do wniosku, że sam projekt jest troszkę za duży jak na początek (nigdy wcześniej nie realizowałem tego typu projektów). Podjąłem więc decyzję o wstrzymaniu na jakiś czas projektu Aktywnie i realizacji innego, mniejszego projektu, dzięki któremu nabiorę nieco praktyki. W tej chwili jest on na ukończeniu i gdy tylko będzie się nadawał do pokazania światu, opublikuję stosowne info na blogu. Ciekawe jest to, że ten projekt planowałem zrealizować w ciągu maksymalnie miesiąca (z dużym zapasem), a w tej chwili właśnie mija ten miesiąc. Czytaj dalej Teoria a praktyka, II

Teoria a praktyka, I

Dzisiaj chciałbym napisać o wydawałoby się oczywistej sprawie – mianowicie o różnicy między wiedzą teoretyczną a doświadczeniem i wiedzą praktyczną. Jak w przypadku wielu oczywistych spraw, są one tak oczywiste, że nie zwracamy na nie uwagi albo o nich po prostu zapominamy. Wpis miał się już pojawić wcześniej w tym tygodniu, jednak ostatnio tak się składa, że mam pracy po uszy i maksymalnie wypełniony czas.

Ten wpis jest zbiorem moich przemyśleń i wniosków opartych o własne obserwacje, tak więc wcale nie musisz się ze mną zgadzać – masz prawo do własnego zdania. Ostrzegam, że będzie trochę filozofowania, więc czytasz dalej na własną odpowiedzialność 🙂

Różnica

Czytając niedawno kilka ostatnich wpisów m.in. na blogu Podtwórcy oraz blogu Alexa zacząłem coraz wyraźniej dostrzegać, że w moim sposobie postrzegania rzeczywistości przykładam za małą wagę do pewnej istotnej kwestii. Pomimo tego, że przecież dobrze wiem, że rozważania teoretyczne to jedna sprawa, a ich realizacja w praktyce to całkiem inna sprawa, jednak dopiero niedawno zaczęły mi się otwierać oczy na prawdziwą istotę tej różnicy.
Czytaj dalej Teoria a praktyka, I

Dobre rady dla inwestorów, II

Dziś dalszy ciąg podsumowania wywiadu z Markiem Douglasem o zarabianiu na giełdzie w długim terminie.

Myślenie w kategoriach prawdopodobieństwa

Przypuśćmy, że mamy monetę, która jest wyważona nierównomiernie. Orzełki wypadają w 70% przypadków, reszki w 30% przypadków. Znając rozkład prawdopodobieństwa, wiemy czego się spodziewać w dłuższym terminie. Wiemy, że po 1000 rzutach taką monetą orzeł wypadnie w przybliżeniu w 700 rzutach, reszka w 300 rzutach. “W przybliżeniu” oznacza, że orzeł może przykładowo wypaść w 650 rzutach, reszka w 350 rzutach. Tego nie jesteśmy w stanie dokładnie określić.

Nie jesteśmy także w stanie określić jaki będzie wynik kolejnego rzutu monetą. Znamy długoterminowy wynik, nie jesteśmy jednak w stanie określić co wypadnie za chwilę, czy w najbliższych 5 rzutach monetą. Równie dobrze może to być orzeł, co i reszka. Wiemy tylko, że jest trochę większa szansa na wypadnięcie orła.

Tak samo jest z tradingiem. Znając skuteczność systemu, opartą na danych historycznych, jesteśmy w stanie przewidzieć w przybliżeniu długoterminowy wynik. Nie mamy możliwości określić, czy ta kolejna transakcja będzie zyskowna czy stratna. Czytaj dalej Dobre rady dla inwestorów, II

Dobre rady dla inwestorów, I

Jakiś czas temu Investor zamieścił na swoim blogu wywiad z niejakim Markiem Douglasem – doświadczonym inwestorem i autorem kilku książek o inwestowaniu.

W wywiadzie tym Mark opowiada o nastawieniu psychicznym inwestora grającego w długim terminie. Padło tam kilka ciekawych stwierdzeń i porad, które powinien znać każdy szanujący się i chcący zarabiać inwestor. Mark prezentuje bardzo ciekawe i praktyczne spojrzenie na zasady inwestowania. Poniżej je podsumowałem, warto jednak zapoznać się z całym filmikem.

Pojedyncze wygrane a zarabianie w długim terminie

Pojedyncze wygrane a zarabianie w długim terminie to dwie różne i niezależne od siebie sprawy. Nie ma związku między pojedynczą wygraną a konsekwentnym długoterminowym wygrywaniem.

Wygrywanie nie wymaga żadnych umiejętności. Wystarczy kliknąć myszką i jeśli mamy szczęście, znajdujemy się w silnym trendzie i nasz kapitał rośnie. Łatwo w takim przypadku odnieść wrażenie, że zarabianie na giełdzie w sposób stały to bułka z masłem.

Konsekwentne długoterminowe wygrywanie to jednak całkowicie inna sprawa. Nie ma ona żadnego związku z pojedynczymi wygranymi. Czytaj dalej Dobre rady dla inwestorów, I

Efekt motyla

Pewnie każdy z Was słyszał o efekcie motyla. Według definicji podanej przez Wikipedię efekt motyla to określenie opisujące dużą wrażliwość efektów danego zjawiska na warunki początkowe. Innymi słowy mała zmiana początkowych warunków danego zdarzenia, np. zawirowania powietrza spowodowane trzepotem skrzydeł motyla w Ohio, może spowodować całkowicie nieprzewidywalne rezultaty, np. burzę piaskową w Teksasie.

orbity_lorenza

Efekt motyla to także film, który przedstawia hollywoodzką interpretację tego zjawiska. Jest to thriller, więc oczywiście każda decyzja bohatera wiąże się z tragicznymi w skutkach wydarzeniami w jego rodzinie. Na szczęście w prawdziwym życiu wcale nie musi tak być – naszymi działaniami możemy też “przyciągnąć” do siebie bardziej pozytywne zdarzenia.

Powyższy obrazek przedstawia interpretację matematyczną efektu motyla – atraktory Lorenza, które różnią się początkową wartością parametru x o zaledwie 1·10-5. Początkowe stożki są niemal w tym samym miejscu, natomiast położenie końcowych różni się znacznie – biorąc pod uwagę mikroskopijną różnicę na samym początku.

Czytaj dalej Efekt motyla

31 najczęstszych przyczyn porażki, II

Zgodnie z obietnicą, dziś dalszy ciąg listy zapoczątkowanej przed tygodniem.

16. Zbyt duża/mała ostrożność.

Jeśli będziemy zbyt ostrożni, nie chwycimy w porę naszej szansy na sukces. Podobnie sprawa wygląda w przypadku braku ostrożności. Ryzykując zbyt dużo, możemy także stracić dużo.

Życie jest pełne różnorodnych okazji i zbiegów okoliczności. Warto czasem zaryzykować, bo efekt motyla może sprawić, że podjęte działanie całkowicie zmieni nasze życie.

17. Zły wybór kontaktów biznesowych.

To jest jedna z najczęstszych przyczyn porażki w biznesie. Powinniśmy uważnie wybierać partnerów biznesowych. Również gdy szukasz pracy, powinieneś zwracać uwagę na to, jaki jest pracodawca – czy inspirujący i motywujący do działania, czy wręcz przeciwnie? Zwykle upodabniamy się do ludzi z którymi spędzamy wiele czasu. Dlatego też powinniśmy wybierać mądrze.

18. Przesądność i uprzedzenia.

Wiara w przesądy zwykle spowodowana jest naszym strachem przed nieznanym oraz ignorancją. Ludzie sukcesu zawsze mają otwarty umysł, nie boją się nieznanego.

19. Zły wybór celu swoich działań.

Jeśli robimy coś, czego nie do końca lubimy, ciężko będzie nam odnieść w tym sukces. Poszukaj prawdziwego powołania, czegoś co pochłania Cię niemal całkowicie, a sukces masz pewny.

Nie tak dawno był na tym blogu artykuł o sposobach znalezienia celu w życiu. Zajrzyj do niego, jeśli ten punkt Ciebie dotyczy.
Czytaj dalej 31 najczęstszych przyczyn porażki, II

31 najczęstszych przyczyn porażki, I

Napoleon Hill działał głównie w pierwszej połowie XX wieku. Przez długie lata współpracował z Andrew Carnegiem – jednym z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi w tamtym czasie. To właśnie owocem tej współpracy oraz wywiadów z wieloma bogatymi i znanymi ludźmi ówczesnego świata jest światowy bestseller “Think and Grow Rich” (“Myśl i bogać się”).

Mimo, że książka ta została opublikowana po raz pierwszy w 1937 roku, wiele informacji w niej zawartych nadal jest bardzo aktualnych i przydatnych – skupia się bowiem ona w dużej mierze na zasadach działania ludzkiej psychiki. W książce jest mnóstwo ciekawych koncepcji i pożytecznych informacji – dlatego niewykluczone, że oprócz tego wpisu pojawi się jeszcze kilka innych, bazujących na książce “Myśl i bogać się” Napoleona Hilla.

success_and_failure
Foto: Stock.XCHNG

Jako że temat okazał się dosyć długi, w tym wpisie przedstawiam pierwszych piętnaście przyczyn porażki. Potraktuj go jako swego rodzaju listę kontrolną, którą warto przejrzeć aby sprawdzić, czy któryś z punktów nie dotyczy również Ciebie. Sam znalazłem kilka punktów, które są adresowane do mnie – m.in. punkt 13, nad którym już od jakiegoś czasu pracuję. Uczę się podejmować szybkie i mądre decyzje z pełną świadomością ich konsekwencji.
Czytaj dalej 31 najczęstszych przyczyn porażki, I

Jak odnaleźć cel w życiu?

Każdy ma swoje marzenia oraz pasje, ale niestety nie każdy potrafi określić swój główny życiowy cel. Często brak czasu, zmiana priorytetów i obowiązków w życiu, czy brak przekonania co do możliwości realizacji swoich marzeń powodują, że są one odkładane na bok jako coś całkowicie nierealnego, co na zawsze pozostanie w sferze fantazji. W ten sam sposób wielu z nas traktuje coś dużo bardziej poważniejszego – określenie swojej misji życiowej.

Ludzie realizujący swoje marzenia i posiadający sprecyzowane cele w życiu, czują się spełnieni i realizują się. Są oni pełni energii i szczęśliwi, ponieważ żyją pełnią życia i każdego dnia mogą robić to, co lubią.

Problem pojawia się, gdy nie wiemy co chcemy osiągnąć. Zadajemy sobie wtedy pytanie – co zrobić, gdy niby wszystko jest ok, ale brakuje jakiejś “iskierki” w życiu – czegoś, dzięki czemu znowu poczujemy, że żyjemy? Jak znaleźć to coś, czym będziemy się pasjonować i pochłonie nas bez reszty, to coś, dzięki czemu poczujemy się spełnieni w życiu? Jak znaleźć “hasło przewodnie” naszego życia, które będzie nam dodawało sił w trudnych momentach i przypominało o tym, co dla nas ważne i dokąd zmierzamy?

Jak można zauważyć, jest to problem dla wielu z nas. Dlatego poniżej przedstawiam trzy najbardziej znane sposoby na odnalezienie życiowej misji.

climbing
Foto: Stock.XCHNG

Odkryj swój cel w 20 minut

Jedną z metod na odkrycie swojego celu w życiu jest sposób przedstawiony przez Steve’a Pavlinę na jego blogu. Sposób ten może się spodobać wielu zagonionym i zapracowanym ludziom, bo nie wymaga poświęcenia zbyt dużej ilości czasu (tytułowe 20 minut).

Oto jak należy się zabrać do odkrywania swojego życiowego celu. Przed przystąpieniem do poszukiwań przygotuj się odpowiednio – znajdź spokojne miejsce i wycisz swój umysł. Następnie wykonaj następujące kroki:

Czytaj dalej Jak odnaleźć cel w życiu?

Projektowanie systemu inwestycyjnego III

Dzisiaj prezentuję ostatni artykuł z serii poświęconej projektowaniu automatycznego systemu inwestycyjnego. Kto pojawił się dopiero pierwszy raz na moim blogu, może cofnąć się i przeczytać pierwszy oraz drugi artykuł z serii.

Artykuły mają za zadanie wprowadzić w ogólne zasady projektowania systemów inwestycyjnych. Mają pokazać na co należy najbardziej zwrócić uwagę. Aktualnie jestem na etapie rozpoznania idei i sposobu działania systemów inwestycyjnych, więc wielu szczegółów nie jestem jeszcze w stanie przekazać. Mam jednak nadzieję, że się to zmieni w przeciągu najbliższych kilku miesięcy i będę w stanie podzielić się już bardziej praktyczną wiedzą.

Zasady zarządzania pieniędzmi

Zarządzanie pieniędzmi jest najważniejszym niepsychologicznym aspektem pracy nad systemem. Powodem, dla którego ten element jest tak ważny, jest fakt, że zasady zarządzania pieniędzmi określają jaki procent Twojego kapitału jest w każdym momencie wystawiony na ryzyko. Zapewne znasz giełdowe powiedzenie:

Szybko ograniczaj straty i pozwalaj zyskom rosnąć.

Jest to kwintesencja zasad rządzących dobrym systemem inwestycyjnym. Dlaczego to jest takie ważne? Myślę, że najlepszą odpowiedzią będzie poniższa tabelka:

strata-zysk

Czytaj dalej Projektowanie systemu inwestycyjnego III