Potęga pozytywnego myślenia

Angielska wersja tego artykułu na Success Factory: The power of positive thinking

To, o czym myślimy ma ogromny wpływ na to, kim jesteśmy. A to kim jesteśmy teraz, określa naszą przyszłość – to co jesteśmy w stanie w życiu osiągnąć.

Pozytywne myślenie to nie pojedyncza czynność czy jednorazowa akcja – to odpowiednie podejście do życia, sposób, w jaki odbieramy i reagujemy na wydarzenia w naszym życiu. Dla niektórych optymistyczne podejście do życia jest czymś naturalnym, są z natury radośni. Istnieją też wieczni malkontenci, którym stale coś się nie podoba. Jak to w życiu bywa, przeginanie zarówno w jedną jaki i w drugą stronę jest niezdrowe. Jak we wszystkim co się robi, trzeba zachować umiar i znaleźć odpowiednią równowagę.


Foto: Stock.XCHNG

Pozytywne myślenie powinno obejmować sposób, w jaki powinniśmy zadawać pytania, w jaki powinniśmy stawiać sobie cele, wyrażać opinie, rozmawiać, reagować na trudne sytuacje, itp.

Odpowiednio realizowane pozytywne myślenie wpływa na tak wiele aspektów życia, a także na otoczenie wokół Ciebie, że można powiedzieć, że w dużej mierze można dzięki temu osiągnąć sukces. Oczywiście są jeszcze czynniki zewnętrzne, niezależne od nas, ale dzięki temu, że jesteśmy pozytywnie nastawieni, potrafimy z każdej porażki wyciągnąć wnioski a samą porażkę wykorzystać jako moment zwrotny, powód do zmiany życia na lepsze. Ciekawe porady pomagające w zaszczepieniu w sobie nawyku pozytywnego myślenia można znaleźć w dwóch artykułach (pierwszy i drugi) znalezionych na pozytywne.com.

Często podczas realizacji jakiegoś projektu dopada nas zrezygnowanie i brak wiary w to, że projekt się uda. O samej motywacji napiszę w osobnym artykule, natomiast dużą pomocą w takiej sytuacji jest siła pozytywnego myślenia, wiara w pozytywny skutek naszych działań. W takich sytuacjach bardzo pomaga wcześniejsze określenie jasnych celów – umożliwi nam to zorientowanie się, czy do celu się zbliżamy, czy oddalamy.

Pomocne jest także zobrazowanie sobie celu w dowolny, działający na Twoją wyobraźnię, sposób. Może to być przykładowo budzący w Tobie pozytywne skojarzenia rysunek, zdjęcie, lub cytat. Mogą to być też wszystkie te elementy naraz. Dlatego też właśnie w nagłówku tego bloga umieściłem takie zdjęcia, a nie inne. Działają one na moją wyobraźnię, przywołują pozytywne i motywujące skojarzenia. Polecam ten sposób – na mnie on bardzo dobrze działa 🙂

Zastanawiając się nad tym, czy warto świadomie podjąć wysiłek i starać się myśleć pozytywnie, nie chodzi o to, czy samo pozytywne myślenie sprawi, że osiągnę sukces – bo istnieje wiele czynników niezależnych od nas i samo pozytywne myślenie nie wystarczy. Należy jednak zadać sobie pytanie:

“Dlaczego narzekać i użalać się, skoro i tak to nic nie zmieni? Dlaczego nie otrząsnąć się z tego marazmu i wykorzystać negatywne doświadczenia do poprawy własnej sytuacji?”

Nigdy przecież nie będzie idealnie, zawsze coś się znajdzie, na co będzie można ponarzekać. Ale nie o to w tym wszystkim chodzi. Gdy nie mamy humoru wszystko nas denerwuje, a nerwy jak wiadomo nie są niczym dobrym. Nerwowość i stres powodują obniżenie odporności organizmu co w rezultacie sprzyja różnego rodzaju chorobom.

Chociażby dlatego właśnie warto świadomie wziąść się za krzewienie w sobie optymizmu 🙂

Kilka porad dla malkontentów

Garść porad dla tych, którzy chcą poprawić swoje życie. Jeśli nie reprezentujesz swoją osobą skrajnie pesymistycznego nastawienia do życia nie musisz czytać od pierwszego punktu. Postaraj się znaleźć etap, na którym Ty jesteś obecnie.

  1. Przestań narzekać. Nie przejmuj się sprawami, które całkowicie od Ciebie nie zależą – np. aktualnym stanem pogody, korkami na drodze – one są i będą, niezależnie od tego czy my wyjedziemy na drogę, czy nie, możemy co najwyżej wybrać inną, mniej uczęszczaną trasę. Tych rzeczy nie zmienimy, niezależnie od tego czy na to narzekamy i się tym denerwujemy.
  2. Zacznij dostrzegać pozytywne aspekty życia. Naucz się cieszyć nawet z najmniejszych rzeczy, naucz się najpierw je dostrzegać. Bo codziennie zapewne każdego z nas spotyka wiele pozytywnych sytuacji. Niektórzy przejdą koło tych zdarzeń i od razu o nich zapomną, pogrążeni w swoich chmurnych rozmyślaniach.
    Żeby lepiej dostrzec ile pozytywnych sytuacji Cię spotyka w ciągu jednego dnia wyznacz sobie zadanie codziennego spisywania czterdziestu takich sytuacji. Czterdzieści sytuacji to dużo, ale dzięki temu będziesz zwracać większą uwagę na każdy, nawet najmniejszy pozytywny aspekt który Cię spotkał.
  3. Podsycaj pozytywny nastrój. Jeśli już nie przejmujesz się błahymi sprawami, cieszysz się drobnymi rzeczami, staraj się utrzymywać ten nastrój jak najdłużej. Oglądaj dobre komedie, kabarety, wyjdź gdzieś ze znajomymi, dużo się śmiej. Staraj się codziennie, chociaż przez 15 minut, robić to, co naprawdę lubisz, co Cię wprawia w dobry nastrój. Wymyślaj i szukaj coraz to nowych rzeczy, które sprawiają Ci radość.

I na koniec pamiętaj:

Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć.

Paulo Coelho

Sekret

O potędze pozytywnego myślenia opowiada film “The Secret”. Jest to w film o tzw. prawu przyciągania (ang. attraction law).

Prawo przyciągania jest to w skrócie zasada, która mówi, że jeśli odpowiednio koncentrujemy się na czymś, wywołujemy lub wzmacniamy działanie tego w naszym życiu – nasze myśli się materializują i wpływają na nasze życie.

Na pewno takie działanie w dużym stopniu wpływa na dziedziny życia zależne od nas (np. to czy rzucimy palenie czy nie). Natomiast to, w jakim stopniu taki sposób myślenia wpływa na wydarzenia od nas zupełnie niezależne, pozostaje już sprawą do dyskusji. Myślę, że każdy z nas powinien osobiście przekonać się o tym jak to wygląda w praktyce. O filmie rozwinęła się gorąca dyskusja na forum NLP (programowania neurolingwistycznego).

Film jest jak na razie niestety tylko po angielsku, ale polecam gorąco jego obejrzenie każdemu, kto chociaż trochę rozumie ten język. Jeśli chcesz obejrzeć ten film w pełnym oknie przeglądarki, kliknij tutaj.

Uwaga: film trwa 1,5 godziny.

16 odpowiedzi do “Potęga pozytywnego myślenia”

  1. Pozytywne myslenie jest bardzo wazne, czekam na notke o motywacji. Sam staram sobie stawiac jasno sprecyzowane cele, zapisac je na kartce i powiesic nad biurkiem to pomaga – staja sie bardziej realne i niektore udalo sie juz osiagnac 😉 pozdrawiam

  2. Wieszanie sobie jasno sprecyzowanych celów nad biurkiem to bardzo dobry sposób.
    Dodałem właśnie do artykułu jeszcze jeden akapit, o obrazowaniu celów.

    Pozdrawiam

  3. I wzajemnie 🙂
    Widzę że Ty też masz interesujące plany biznesowe, zatem życzę powodzenia!
    A może kiedyś połączymy swoje siły i coś razem zdziałamy? Zapraszam do zajrzenia w zakładkę “Współpraca” na moim blogu.

    Pozdrawiam

  4. Już powinno być ok.
    Obrazki były cały czas, ale były widoczne tylko dla tych, którzy nie mieli włączonego blokowania reklam. Po prostu w nazwie tych obrazków było słowo “ad” i większość blokerów reklam po prostu je wycinała.

  5. A ja nie lubię tego typu publikacji. Praca nad sobą, nad biznesem wymaga uczenia, wysiłku, dojrzałości. Nigdy nie jest to tak proste jak na tym filmie. Nie wiem czy można całość ludzkich odruchów, myśli, zachowań opakować w jakieś marketingowo brzmiące prawo.
    Jestem całym sercem za pozytywnym myśleniem, otwartością i optymizmem, ale trzeba pamiętać, że długa jest droga do osiągnięcia celu. To bardziej droga niż jakieś tajemnicze prawo.
    Człowiek to twór skomplikowany. Osoby, które miały doświadczenie z publikacjami na temat NLP, sztuki wpływania na ludzi, mogą z łatwością znaleźć w tym filmie wiele technik manipulacyjnych. Nie zapominajmy, że głównym zadaniem tego filmu jest marketing występujących tam trenerów 🙂

    Nie zmienia to faktu, że nasz umysł to potężna siła, która może nas pchać do przodu lub trzymać na kotwicy.

    Powodzenia na drodze, którą sobie wyznaczyłeś.
    Przemek

  6. Przemek, mam takie samo zdanie.
    Osiągnięcie sukcesu to nie taka prosta sprawa, jak pokazano w tym filmie. To długa i czasami wyboista droga.
    Warto jednak obejrzeć ten film jako swego rodzaju motywację do rozpoczęcia pracy nad sobą przejęcia sterów życia w swoje ręce.

    Faktem jest, że jeśli ma się jasno sprecyzowany cel, dużo motywacji i pozytywnej energii, wszystko staje się o wiele łatwiejsze.

    Pozdrawiam,
    Bartek

  7. Pozytywne spojrzenie na to co w okól- piękna rzecz.
    To co troche wyżej napisal Przemek pcha mnie dalej aby samodzielnie sprawdzić jak dalece prawdziwe jest to o czym jest mowa w tym filmie… filmie, który w naprawde atrakcyjny sposób opwiada o tym o czym nas uczono od najmlodzych lat… “Proś a będziesz wysłuchany – pukaj a ktoś Ci otworzy”

  8. Z optymizmem lepiej uważać, tzn nie mówię, że jest on zły, bo czyni cuda w życiu, ale bardziej skłaniałbym się w stronę entuzjastycznego działania niż typowego optymizmu. Jest jeden problem z byciem zbyt optymistycznym – jest to niedostrzeganie niebezpieczeństw. Skupianie się wyłącznie na pozytywnych aspektach może spowodować wmawianie sobie poprawy sytuacji nawet gdy nie zanosi się na poprawę. Przykładem może być bessa. Zamiast ciąć straty i wychodzić, to optymista stwierdzi: “a co tam, będzie dobrze, nie ma się czym martwić”. Dlatego też nie jestem o tyle zwolennikiem optymizmu, ale przede wszystkim entuzjazmu i pozytywnej energii z zachowaniem trzeźwego spojrzenia na otaczające nas wydarzenia.

  9. Racja Tobiasz, we wszystkim co robimy w życiu należy zachować umiar – czy to jest jedzenie, czy praca, czy też pozytywne myślenie.
    Jest to taka ogólna zasada, której sam staram się trzymać. Zasada ta czasem pomaga obiektywnie spojrzeć na to, co robię i pomyśleć, czy na pewno jest to warte mojego czasu i czy nie zaniedbuję innych obszarów życia.
    Tak samo z pozytywnym myśleniem – jeśli jest go za dużo, możemy się narazić na taką sytuację, w której nie zauważymy zagrożenia, które na nas czyha.

  10. I tak się czasem zastanawiam, czy nie przesadzamy aby z afirmacją? Pozytywne myślenie jak najbardziej, ale dążenie do maksymalnej “radochy” gdy nie przeorało się właściwie żadnej głębszej struktury myślenia nie daje nic poza tymczasowym skokiem. Gruntowne zmiany dają gruntowne efekty, powierzchowne zmiany dają powierzchowny sukces, który można łatwo obalić.

  11. Pozytywne myślenie jest w porządku, ale nie powinniśmy zapominać, że samo powtarzanie afirmacji i ciągłe uśmiechanie się i mówienie, że może jeszcze pożyje trochę, kiedy ktoś umiera nie ma wiele wspólnego z pozytywnym myśleniem. Trzeba akceptować również negatywy życia na ziemi, bo takie są. I w moim odczuciu, własnie taka akceptacja i dla dobrych i złych stron życia, to jest pozytywne myślenie.

  12. A pozwole sobie skomentowac.
    Pani Kasiu bije troszke smutku z Pani komentarza, a moze moje podejscie do smierci Pani przemysli?? Mysle,ze jesli czlowiek w cos wierzy-nie mam tu tylko religii katolickiej-to duzo latwiej spojrzec na smierc jako poczatek czegos nowego-nowego zycia z tamtej strony-bo przeciez wszyscy wiemy,ze dusza ludzka jest niesmiertelna, prawda??? Warto sie zastanowic nad tym. Pozdrawiam

  13. Też tak myślę o śmierci, ale chodziło mi o to, że w życiu trzeba akceptować również to, że umieramy i w momencie, w którym bliska osoba umiera nie ma sensu powtarzać afirmacji pozytywnych, że nie umiera. Mówimy o innej kwestii i innym poziomie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *